Optimus musi się pożegnać z PZU

Mariusz Zielke
23-05-2006, 00:00

PZU nie będzie już kupował komputerów od Optimusa.

Do przetargów ubezpieczyciel zaprosił tylko zagranicznych dostawców.

Niedobre, bo polskie? PZU przygotowuje kolejne duże zakupy komputerowe. Dotąd najwięcej sprzętu ubezpieczyciel kupował od Optimusa, który w ciągu 10 lat współpracy dostarczył mu około 15 tys. komputerów i tysiąc serwerów. Ani Optimus, ani żaden inny polski producent sprzętu (NTT czy Action) nie mogą już liczyć na tego klienta. Do nowych przetargów PZU zaprosiło bowiem tylko Della, IBM i HP.

Rachunek potrzeb

PZU ogólnikowo tłumaczy powody takich decyzji.

— Podstawowym kryterium, którym kierujemy się w wyborze firm dopuszczonych do przetargów, jest jakość oferowanych produktów, ich dostosowanie do naszych potrzeb (m.in. parametry techniczne) oraz ocena zdolności sprawnej realizacji dużych zamówień — tłumaczy Tomasz Fill, rzecznik PZU.

Co na to polscy producenci? NTT i Action nie skomentowały sprawy. Nieoficjalnie przedstawiciel jednej z tych firm powiedział tylko, że jest oburzony, gdyż PZU w ten sposób świadomie rezygnuje z możliwości wyboru najkorzystniejszej oferty.

— Nasze produkty są porównywalne z zagranicznymi, ale tańsze. Nie rozumiem, dlaczego PZU nie chce nawet dopuścić nas do przetargu — mówi nasz rozmówca.

Optimus jest zaskoczony.

— Trudno mi uwierzyć w aż tak złe zdanie prezesa PZU o polskich firmach IT. Wystarczy bowiem spojrzeć na aktywność i efektywność, z jaką podchodzą one do dużych przetargów, coraz częściej także w sektorze publicznym. Co ważniejsze, polskie firmy informatyczne są już w stanie pokonać międzynarodowe koncerny, a ich polskość, którą należy rozumieć jako lokalność i dostępność, staje się sporym atutem dla wielu sektorów publicznych, takich jak choćby obronność, bezpieczeństwo, ratownictwo. Zgodzę się, że kilka lat temu polskie firmy z trudem mogły konkurować z zagranicznymi. Nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów i Optimus ich nie ma. Co więcej — to właśnie my jesteśmy obecni w ważnych i dużych projektach publicznych — twierdzi Piotr Lewandowski, dyrektor strategii Optimusa.

Nie udało nam się uzyskać komentarza od markowych dostawców.

Wybór klienta

PZU nie poinformowało nas, ile komputerów chce kupić. Wiadomo, że zakupy będą dokonywane przez aukcje elektroniczne na platformie Marketplanet. Wcześniej decyzję o zakupach komputerów od zagranicznych dostawców podjęło PZU Życie (kupuje głównie od Della).

Polskie firmy w tym przypadku nie mają takich możliwości obrony przed odgórnym wykluczeniem z zamówień, jak w przypadku zamówień publicznych. „PB” wielokrotnie opisywał próby preferowania zagranicznych dostawców w kilku instytucjach zobowiązanych do stosowania prawa zamówień publicznych (m.in. w Ministerstwie Sprawiedliwości i Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Optimus musi się pożegnać z PZU