Optimus pozbywa się rezerw

Mariusz Zielke
opublikowano: 2003-11-26 00:00

Dzięki zwycięstwu z fiskusem w NSA Optimus rozwiąże rezerwy i dostanie zwrot VAT. Może też uda mu się wyjść na plus.

Czyżby odwróciła się zła passa Optimusa? W poniedziałek Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił niekorzystne dla spółki decyzje izby skarbowej o domniemanym wyłudzeniu podatku VAT w związku z eksportem i importem komputerów dla szkół. Dzięki temu Optimus dostanie zwrot 17 mln zł zapłaconego podatku i będzie mógł rozwiązać rezerwy. Wczoraj Zbigniew Mazur, członek zarządu Optimusa, powiedział PAP, że spółka rozwiąże prawie 7 mln zł rezerw i dzięki temu poprawią się jej wyniki finansowe za IV kwartał.

— Sądzę więc, że w kontekście decyzji sądu spółka nie jest pozbawiona szans osiągnięcia dodatniego wyniku netto za 2003 r. —powiedział Zbigniew Mazur.

Zwrot fiskusa

Po trzech kwartałach 2003 r. Optimus miał 2 mln zł straty netto. W tym samym okresie 2002 r. strata wynosiła aż 77,3 mln zł (64,8 mln zł w całym 2002 r.). Decyzje NSA powinny mieć większy wpływ na kondycję Optimusa w kolejnych okresach rozliczeniowych, gdyż spółka spodziewa się, że zwrot 17 mln zł VAT od fiskusa nastąpi dopiero w 2004 r.

— Zwrot pieniędzy z urzędu skarbowego nie wpłynie na wynik spółki. Uchroni nas jednak przed potencjalną groźbą dużych tarapatów finansowych, gdybyśmy musieli zapłacić podatki w całości, czyli całe 34 mln zł — powiedział Zbigniew Mazur.

Szansa na umorzenie

Postępowanie w NSA obejmowało bowiem tylko część spornej kwoty. Wyrok oznacza jednak, że fiskus prawdopodobnie zrezygnuje ze ściągnięcia pozostałych pieniędzy i sprawę umorzy.

Dla Optimusa zwycięstwo w sporze z organami skarbowymi to najlepsza informacja ostatnich dwóch lat. Spółka długo przechodziła restrukturyzację, miała olbrzymie problemy z utrzymaniem rynku. Dopiero w ostatnich miesiącach Optimus zaczął odzyskiwać pozycję. Nie udało się to innemu producentowi komputerów — wrocławskiemu JTT, który trzy lata walczył z fiskusem w bliźniaczej sprawie i właśnie bankrutuje.