Optymizm to jest drugie imię firm

BMK
opublikowano: 2007-05-24 00:00

Jeśli przedsiębiorców nie myli intuicja, o ciąg dalszy boomu gospodarczego możemy być spokojni.

Jeśli przedsiębiorców nie myli intuicja, o ciąg dalszy boomu gospodarczego możemy być spokojni.

Przedsiębiorcy nadal optymistycznie patrzą na gospodarkę — wynika z majowego badania koniunktury przeprowadzonego przez GUS. Klimat koniunktury w przemyśle oceniany jest wprawdzie nieco gorzej niż w kwietniu (poprawę sytuacji sygnalizuje —podobnie jak przed miesiącem — co trzecia firma, a jej pogorszenie 9 proc. przedsiębiorstw, w kwietniu 8 proc.), lecz lepiej niż w tych samych miesiącach od 14 lat.

Przedsiębiorcy sygnalizują dalszy wzrost portfela zamówień i oczekują jego rozszerzenia. Przewidują też, że w najbliższych miesiącach poprawi się sytuacja finansowa firm i powiększą zatrudnienie. Największymi optymistami są producenci m.in. wyrobów gumowych, chemicznych, papieru, maszyn i aparatury elektrycznej, metali i artykułów spożywczych.

Coraz lepiej koniunkturę oceniają budowlańcy (co nie powinno dziwić zważywszy na ponad 50-procentowy wzrost produkcji). Poprawę klimatu zauważa tu 39 proc. firm, a pogorszenie — tylko 7 proc. To wynik lepszy niż w kwietniu i lepszy niż w tych samych miesiącach ostatnich sześciu lat.

Budowlańcy coraz lepiej oceniają portfel zamówień i produkcji, są zadowoleni z sytuacji finansowej i spodziewają się jej dalszej poprawy. Sygnalizują też możliwość wzrostu cen robót budowlano-montażowych. Największą bolączką w tej grupie przedsiębiorstw są koszty zatrudnienia (skarży się na nie 57 proc. firm) i niedobór wykwalifikowanych pracowników (to problem dla 54 proc.).

Poprawił się także klimat w handlu detalicznym (poprawę sygnalizuje co czwarta firma, pogorszenie 14 proc. badanych). To najlepszy majowy wynik od 13 lat.

Pozytywne są także oceny przedstawicieli wszystkich grup firm usługowych — tu największymi optymistami są przedsiębiorstwa zajmujące się pośrednictwem finansowym (poprawę sygnalizuje dwie trzecie, pogorszenie —co setna firma). Najgorsze oceny formułują przedstawiciele ochrony zdrowia i opieki społecznej.