Orange i T-Mobile powalczą o kibiców

MEW
opublikowano: 2012-05-28 20:22

Orange dużo inwestuje w rebranding i EURO2012, ale ma skromne oczekiwania co do efektu biznesowego.

Orange wchodzi w kolejną fazę kampanii rebrandingowej – teraz przyszedł czas na komunikację związaną z EURO2012. Spółka wykupiła już bardzo drogie spoty w TVP przy meczach polskiej reprezentacji. Liczy, że wyjdziemy z grupy.

- Mamy nadzieję, że popłyniemy na szczycie fali związanej ze zwiększonym marketingiem pod EURO2012 - mówi Paweł Patkowski, dyrektor marki, mediów i komunikacji Orange Polska.

Orange rozpoczął komunikację związaną z rebrandingiem Grupy TP na pomarańczowo 29 marca. Najpierw serce i rozum informowały klientów, głównie Telekomunikacji Polskiej,  o przeprowadzce do Orange. Potem była odsłona wizerunkowa, gdzie Orange pokazywał, że może nam towarzyszyć od rana do wieczora. Następnie Orange pokazał ofertę Orange Open i ofertę nielimitowanych rozmów w ramach abonamentu telefonii komórkowej. Teraz przyszedł czas na kampanię związaną z EURO2012, w której sporo będzie mowy o specjalnej aplikacji telewizyjnej na wszystkie ekrany. W końcu Orange jest sponsorem i partnerem technologicznym UEFA i podpisał umowę z TVP na transmisję meczów turnieju. Ale operator nie ma wielkich oczekiwań co do efektów promocji.

- Nie spodziewamy się, by rebranding i działania sponsoringowe wokół EURO2012 skutkowały natychmiastowym zwiększeniem liczby klientów. Oczekujemy, że w średnim terminie zmniejszy się churn, poprawią się przychody segmentu internetowego i telefonii komórkowej, że zwiększona sprzedaż usług telewizyjnych poprawi nasze przychody na klienta (ARPU) - mówi Paweł Patkowski.

Sponsoring bardzo często nie daje efektów w krótkim terminie, ale w średnim i długim. Pytanie, na ile ogromne zaangażowanie operatora w rebranding i sponsoring przy EURO2012 przełoży się na jego wyniki, nie jest bezzasadne. Konkurencyjny T-Mobile, kojarzony z marketingiem sportowym, też chce się promować przy okazji EURO2012. A wyniki T-Mobile, który jeszcze rok temu działał pod marką Era, pokazują, że efekty rebrandingu są widoczne po kilku-kilkunastu miesiącach.

– Przeprowadzaliśmy badania, w których m.in. pytaliśmy kto jest sponsorem EURO2012. 42 proc. Polaków powiedziało, że Orange jest sponsorem, ale 32 proc. wskazało T-Mobile jako sponsora. To pokłosie naszego zaangażowania w sponsoring sportowy – mówi Paweł Szarkowski z T-Mobile.

T-Mobile wprowadza specjalną ofertę dla kibiców, gdzie za 20 zł będzie można wykupić pakiet z nielimitowanym miesięcznym dostępem do internetu, w abonamencie będzie 150 minut na numery stacjonarne i do T-Mobile, oraz 30 zł wymienane na MMS-y i SMS-y do Unii Europejskiej i Norwegii.

To głównie ci dwaj operatorzy powalczą o kibiców. Operator sieci Plus mówi jedynie, że będzie miał ofertę starterów dla cudzoziemców.