T-Mobile ma swoje Heyah, operator sieci Orange będzie miał swoje Nju Mobile. Orange wprowadza low-costową markę w tym tygodniu.
- Chcemy być leaderem na rynku mobilnym. Nju. Mobile jest uzupełnieniem oferty Orange i Orange Open, które pozostają dla nas najważniejsze - mówi Maciej Witucki, prezes Orange Polska.
Orange chce głównie promować usługi konwergentne. Nju ma być orężem w walce o klienta zainteresowanego głownie ceną usługi, zarówno połączeń głosowych jak i internetu. Markę ma cechować prostota, elastyczność i pragmatyzm.
- W Nju będzie mniej usług dodanych, nie wpisuje się też ono w konwergencje, ale za to daje ono korzyści w zakresie cen podstawowych usług – mówi Michał Paschalis.
Oferta SIM-only (bez dodanego telefonu komórkowego) będzie w ramach usług abonamentowych i usług na kartę. Ma być skierowana do grupy 15-36 lat. Jest nawiązaniem do oferty SOSH oferowanej przez France Telecom, kontrolującego Orange.
- Chcemy uzyskać udziały w rynku wyższe niż operatorzy wirtualni. Nie spodziewamy się, że ta oferta spowoduje przecenę rynku – mówi Michał Paschalis.