Orfe odreagowuje złe nastroje

Dariusz Karolak
opublikowano: 2001-12-10 00:00

Orfe to spółka z gatunku mało płynnych, ale za to z dobrymi wynikami. To prawdziwa gratka dla funduszy, z których większe są w stanie zagrać taką spółkę „na pewniaka”. Hossa jest jednak w bardzo zaawansowanej fazie i inwestorzy, których na rynku jeszcze nie było powinni się solidnie zastanowić zanim zdecydują się teraz na zakup droższych o 115 proc. niż w marcu akcji. Zrealizowały się bowiem zasięgi górnego wybicia z rocznej formacji odwróconej głowy i ramion (IX'00-IX'01) oraz z kanału rosnącego na wykresie wolumenowym, 24. Co gorsza prawdopodobnie dogorywająca fala V zrównała się długością z falą I. Ponadto RSI dotarł do wartości, które szybko prowokowały wystąpienie korekty technicznej.

Jeżeli ta się pojawi, tym razem ma prawo być silniejsza niż zwykle. Ponieważ brakuje potwierdzonej formacji spadkowej szczęśliwi posiadacze mogą sobie pozwolić na komfort czekania, pamiętając jednak, by po każdej sesji podnosić poziom aktywacji zlecenia stop.