Orkiestra Santander

MICHAŁ MIZERA
opublikowano: 25-02-2016, 22:00

Z KULTURĄ, PROSZĘ: Mistrz i uczeń. Na tej relacji opiera się rozwój kultury i nauki. Coraz trudniej jednak o dostęp do mistrzów. Rozumie to Grupa Santander, która wraz z Fundacją MyWay wsparła powstanie i działanie orkiestry młodych wybitnych muzyków. Dyrygują Krzysztof Penderecki i John Axelrod. Efekty? Sukces frekwencyjny i artystyczny. I kolejne plany.

Na pomysł stworzenia orkiestry złożonej z młodych utalentowanych muzyków wpadło kilka głów jednocześnie. Narodził się podczas spotkania przedstawicieli Banku Zachodniego WBK, Fundacji Młodych Talentów MyWay i Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego.

— W lipcu 2014 r. opracowaliśmy koncepcję, która byłaby działaniem analogicznym do naszego flagowego, światowego programu Santander Universidades. Chcieliśmy stworzyć przedsięwzięcie, które, wspierając polską kulturę, byłoby jednocześnie formą promocji marki Santander w Polsce. Idea orkiestry złożonej z młodych ludzi, studentów polskich uczelni muzycznych, wydała się nam do tego doskonała. Kilka miesięcy później spotkaliśmy się z Fundacją MyWay i okazało się, że mamy bardzo podobne założenia i projekty. Połączyliśmy więc siły z Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego — opowiada Juan de Porras Aguirre, członek zarządu Banku Zachodniego WBK.

Projekt jak marzenie

Tak powstała Santander Orchestra. Studenci i absolwenci uczelni artystycznych z całej Polski zjechali do Lusławic, by tam, w znakomitych warunkach w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, od rana do nocy tworzyć od podstaw orkiestrę.

— Naszym celem było zainteresowanie Polaków muzyką klasyczną i sprawą edukacji młodych artystów. Biorąc pod uwagę frekwencję na koncertach, pełne sale i owacje na stojąco, udało nam się to wyjątkowo — mówi z dumą Katarzyna Meissner, dyrektor Biura Sponsoringu i Projektów Relacyjnych Banku Zachodniego WBK.

Do współpracy namówiono Krzysztofa Pendereckiego i Johna Axelroda. Obaj z wielkim entuzjazmem przystąpili do pracy z młodymi muzykami, wzięli udział w trasie koncertowej zespołu, prowadząc wybrany repertuar. Niełatwy: „Koncert fortepianowy e-moll” Fryderyka Chopina, „Symfonia VII d-moll” Antonína Dvořáka, „Koncert na trąbkę i orkiestrę Es-dur” Josepha Haydna, do tego utwory mistrza Pendereckiego, fragmenty suity orkiestrowej „Carmen” Bizeta… Młodym muzykom towarzyszyli uznani już soliści: węgierski trębacz Gábor Boldoczki i pianista Szymon Nehring, najlepszy Polak w ostatnim Konkursie Chopinowskim. Dla Krzysztofa Pendereckiego to spełnienie marzeń o wypełnieniu Europejskiego Centrum Muzyki, które stworzył naprzeciwko swojej wieloletniej rezydencji w Lusławicach, działaniami adresowanymi do młodych muzyków. Również John Axelrod, znakomity amerykański dyrygent, uczeń Leonarda Bernsteina, nie dał się długo namawiać.

— Nie mogłem odmówić muzycznej przygodzie w kraju o tak wspaniałych tradycjach muzycznych. Pracując w przeszłości z muzykami z Polski, byłem oczarowany ich wyjątkową wrażliwością i pracowitością. Teraz po raz kolejny mam okazję z nimi obcować — to bezcenne doznanie, którego nie da się opisać słowami, można go doświadczyć jedynie pośród ukochanych dźwięków — napisał Axelrod do uczestników przedsięwzięcia. Po intensywnych próbach i koncercie inauguracyjnym w Lusławicach przyszedł czas na Wrocław i Narodowe Forum Muzyki, Katowice i salę koncertową NOSPR, Filharmonię Narodową w Warszawie oraz Filharmonię im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Wszędzie owacje na stojąco. Sukces artystyczny i — co tu ukrywać — marketingowy dla pomysłodawców i realizatorów.

Plany, plany

Ale to nie koniec.

— Łączymy współpracę z narodową instytucją kultury i młodą polską fundacją. To ważne, bo pokazuje nasze podejście do tworzenia i wspierania różnych działań kulturalnych. To nasz najważniejszy projekt w dziedzinie kultury — chcemy go dalej rozwijać i wzmacniać. Wpisuje się on też w inne nasze działania: coraz bardziej wiążemy się z muzycznymi wątkami zarówno marketingowo, jak i sponsorsko — zapowiada Juan de Porras Aguirre. Już 16 marca Santander Orchestra zagra w Filharmonii Narodowej w Warszawie w ramach 20. Wielkanocnego Festiwalu im. Ludwiga van Beethovena, prowadzonego na najwyższym światowym poziomie przez niestrudzoną Elżbietę Penderecką.

— I niedługo po tym rozpoczniemy rekrutację do kolejnej edycji, by na jesieni wyruszyć w drugą trasę koncertową po Polsce — zapowiadają Katarzyna Meissner i Adam Balas, dyrektor Europejskiego Centrum Muzyki w Lusławicach. Chyba trzeba śledzić stronę Orkiestry Santander na bieżąco. Będzie trudno o bilety… &

Fundacja MyWay

Fundacja Młodych Talentów założona przez Adama Górkę, Tomasza Iwana i Huberta Walentynowicza. Jej celem jest realna pomoc słuchaczom wyższych szkół muzycznych. Beneficjenci dostają narzędzia ułatwiające im rozpoczęcie profesjonalnej kariery. Misją MyWay jest promocja polskich talentów w kraju i na międzynarodowej scenie muzycznej.

Bank Zachodni WBK

Trzecia siła sektora bankowego w Polsce. Należy do Grupy Santander, jednej z największych grup finansowych świata. Wspiera nie tylko działalność biznesową, ale także lokalne społeczności, przez programy Santander Universidades i „Tu mieszkam, tu zmieniam” działa na rzecz polskiej edukacji, kultury i dziedzictwa narodowego. Bank był mecenasem wystawy „Od Cranacha do Picassa. Kolekcja Santander” i plebiscytu „Ludzie Wolności”. Jest mecenasem XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Najnowszym go przedsięwzięciem jest Santander Orchestra. Szczegóły na stronie www.santanderorchestra.com.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MICHAŁ MIZERA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane