Za około 2-3 miesiące można spodziewać się orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. ustawy medialnej - ocenia prezes Trybunału Marek Safjan. Podkreśla jednak, że termin wydania orzeczenia zależy od tego, kiedy do TK trafią stanowiska Sejmu i prokuratora generalnego w tej sprawie.
Safjan, który był w środę gościem radia TOK FM, wyraził też swoje zaniepokojenie wypowiedziami prezesa PiS na temat Trybunału.
"Prace nad ustawą medialną trwają, to jest sprawa na tyle poważna, że Trybunał rozpoczął prace natychmiast. Uważamy, że mamy tu do czynienia z problematyką kluczową, znaczącą, dotyczącą podstawowej struktury czy instytucji państwa" - powiedział Safjan.
Dodał, że trudno przewidywać, kiedy wydane zostanie orzeczenie, bo zależy to od momentu, kiedy Trybunał otrzyma stanowiska innych uczestników postępowania. "TK ma swoje rygory formalne, Sejm i prokurator generalny muszą przedstawić swoje stanowisko, oczekujemy na nie, z całą pewnością bierzemy pod uwagę wydanie tego orzeczenia w możliwie szybkim czasie, po to żeby nie zdestabilizować sytuacji" - wyjaśnił Safjan.
Pytany czy może ono zostać wydane w ciągu dwóch, trzech miesięcy powiedział: "myślę, że mogą wchodzić w grę tego rodzaju terminy".
Tzw. ustawa medialna, która m.in. zmniejszyła z 9 do 5 liczbę członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji została skierowana do Trybunału pod koniec stycznia przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Według Rzecznika wątpliwości co do zgodności z konstytucją budzą: tryb uchwalenia ustawy, zawieszenie funkcjonowania organu konstytucyjnego, zapis o ochronie etyki dziennikarskiej, powoływanie przewodniczącego KRRiT przez prezydenta, a także uprzywilejowanie nadawców społecznych.
Prezes TK krytycznie odniósł się do wypowiedzi prezesa PiS na temat Trybunału. W sobotnio-niedzielnym wydaniu "Gazety Wyborczej" Jarosław Kaczyński mówiąc o TK powiedział m.in.: "można interpretować prawo tak, jak to się robi dzisiaj, co pacyfikuje życie publiczne i gospodarcze, bo prowadzi do imposibilizmu(...)".
Według Safjana jest to "niezwykle poważny zarzut", który podważa "sens działalności Trybunału". Zdaniem Safjana "tego rodzaju oceny nie zdarzają się w krajach europejskich".
Prezes TK przypomniał, że Trybunał był niejednokrotnie przedmiotem krytyki, ale zawsze były to wypowiedzi odnoszące się do konkretnych orzeczeń, a w tym wypadku mamy do czynienia "z oceną zgeneralizowaną", odnoszącą się do całego Trybunału.
Safjan przypomniał, że w czasie tej kadencji parlamentu nastąpi zmiana ośmiu sędziów TK. "To jest bardzo znacząca liczba sędziów, na tyle znacząca, że będzie decydowała o kierunku przyszłego orzecznictwa" - powiedział Safjan.
Podkreślił jednak, że TK "nigdy nie będzie realizował żadnych dyrektyw politycznych, żadnego ugrupowania politycznego; na tym polega jego wartość, jego miejsce, rola w życiu publicznym. Jeśli ktoś myśli inaczej, to sądzę, że nie rozumie istoty instytucji państwa prawa" - podkreślił Safjan.