OSM Turek grozi widmo bankructwa
Jeżeli Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Turku nie znajdzie w ciągu pół roku inwestora, grozi jej upadłość. Turek specjalizuje się w produkcji serów pleśniowych, ma ponad 50-proc. udział w krajowym rynku.
Kłopoty spółdzielni rozpoczęły się dwa lata temu. Niewypałem okazała się produkcja mleka Sielska Dolina. Inwestycja zakończyła się odwołaniem prezesa oraz 23 mln zł strat.
— Ten rok jest trudny ze względu na brak kredytów preferencyjnych i nadmiar sera na rynku. Spadek eksportu związany z kłopotami na rynku wschodnim zmusza nas do obniżania cen — wyjaśnia Piotr Garczyński, prezes spółdzielni.
OSM potrzebuje 30 mld zł na modernizację linii technologicznej do produkcji sera i na reklamę.
— Pod koniec września został odwołany zarząd. Rada Nadzorcza zarzuciła mu brak koncepcji rozwoju firmy. Prowadzimy, na razie bezskuteczne, rozmowy z Agencją Restrukturyzacji Rynku Rolnego, a potencjalni inwestorzy obawiają się naszego zadłużenia w BGŻ — dodaje Piotr Garczyński. RB