Ostatnie wzrosty mogą okazać się pułapką

Maciej Zbiejcik
28-05-2009, 00:00

WIG20 odzyskał wigor, ale ryzyko inwestycyjne wcale nie znika. Korekta wisi w powietrzu, indeks może zjechać do 1530-1580 pkt.

Analitycy ostrzegają, że poprawa nastrojów na ostatnich sesjach

może tylko odwlec w czasie spadki głównych indeksów.

WIG20 odzyskał wigor, ale ryzyko inwestycyjne wcale nie znika. Korekta wisi w powietrzu, indeks może zjechać do 1530-1580 pkt.

Kilka słabszych sesji, niespodziewane odbicie na wtorkowej sesji zapobiegające spadkowi WIG20 poniżej 1800 pkt i jeszcze mocniejsze wzrosty na ostatniej sesji mogły tylko namieszać w głowach inwestorom. Kto w końcu będzie górą w majowym przeciąganiu liny? Kiedy zakończą się wahania WIG20 od 1800 do 1900 pkt? Patrząc z perspektywy ostatnich dwóch sesji, więcej szans należałoby dać bykom. Ale to może być pułapka.

— Ostatnie dwie sesje ewidentnie nie wyjaśniają sytuacji. Ruch jest zbyt mały, by mówić o mocniejszym odbiciu. Jeszcze w piątek spodziewałem się, że teraz mocno polecimy w dół. Zagrożenie nie minęło, najwyżej zostało odwleczone na tydzień, może dwa. Nie nastawiałbym się na przeczekanie spadków, bo mogą być mocne — mówi Marcin Lachowski, analityk BM BGŻ.

Ryzyko rośnie

Sytuacja jest złożona, a układ sił na rynku mocno spolaryzowany. Z jednej strony, mamy za sobą znaczące wzrosty. Z drugiej — indeksy WIG20 i WIG mają duże problemy z pokonaniem istotnych oporów znajdujących się odpowiednio na poziomach 1900 pkt i 30 tys. pkt.

— Mam wątpliwości co do kontynuacji dynamicznej zwyżki z ostatnich trzech miesięcy. Inwestorzy, zwłaszcza ci, którzy nabyli akcje w maju, muszą mieć świadomość, że może dojść do realizacji zysków — uważa Rafał Salwa, niezależny analityk.

Jego zdaniem, ewentualna korekta powinna mieć dość łagodny przebieg, a indeks WIG20 do połowy sierpnia nie powinien spaść poniżej 1530 pkt.

Eksperci ostrzegający przed korektą podkreślają, że mimo silnego odreagowania w ostatnich trzech miesiącach, byki nie pokonały trwale linii bessy, co tylko zwiększa ryzyko kontynuowania głównego trendu spadkowego.

— 53-procentowe wzrosty WIG20 doprowadziły do stanu silnego wykupienia szerokiego rynku. Należy zatem oczekiwać realizacji zysków, które prawdopodobnie sprowadzą WIG20 w rejon 1580 pkt. Jeszcze słabszego zachowania oczekuje się wobec sWIG80 i WIG-Deweloperzy — ostrzega Michał Pietrzyca, analityk DM BOŚ.

Wariant defensywny

Zakładając na najbliższe tygodnie wariant spadkowy, warto pomyśleć o alternatywach dobrych na taki okres. Warto obserwować spółki, które dość słabo zachowały się podczas trzymiesięcznego odbicia.

— Wśród spółek, które w nikłym stopniu uczestniczyły we wzrostach, można znaleźć kilka wartych uwagi, o zdrowych fundamentach. Z blue chipów warto przyjrzeć się TVN, który w długim terminie wydaje się być jedną z naj bardziej perspektywicznych spółek z sektora medialnego. Ma mocną i zdywersyfikowaną pozycję rynkową. W sytuacji ożywienia gospodarczego kłopoty rynku reklamowego powinny okazać się przejściowe — ocenia Krzysztof Pado, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Specjalista z BDM zwraca uwagę na mniejsze spółki, charakteryzujące się jednocześnie większym ryzykiem inwestycyjnym. Do nich zalicza PA Nova oraz Mercor, które działają w dość niszowych segmentach rynku budowlanego, niezwiązanych z budownictwem mieszkaniowym.

— Kursy akcji tych spółek pozostawały ostatnio relatywnie słabe na tle sektora — dodaje Krzysztof Pado.

Inni analitycy też faworyzują branżę budowlaną, ale nie tylko.

— W otoczeniu krótkoterminowych spadków lepiej od WIG20 powinien wypaść sektor telekomunikacyjny oraz niektóre spółki z branży budowlanej. Chwilowa tendencja spadkowa nie powinna przekroczyć kilku tygodni, po czym byki będą miały szansę na następną falę wzrostów — uważa Michał Pietrzyca.

Maciej

Zbiejcik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ostatnie wzrosty mogą okazać się pułapką