Oswajanie bloku w Kozienicach

opublikowano: 27-12-2018, 22:00

Blok 11 to jedna z największych jednostek tego typu na świecie, rekordzista Polski pod względem sprawności i mocy.

19 grudnia minął rok od oddania do eksploatacji w Elektrowni Kozienice bloku 11 o mocy 1075 MW. Budowa rozpoczęła się w 2012 r. Wykonawcą w formule „pod klucz” było konsorcjum Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe GmbH (MHPSE) i Polimex-Mostostal. Wartość tej największej w Grupie Enea inwestycji wyniosła 6,4 mld zł brutto. Od stycznia do września 2018 r. blok wyprodukował 4,1 TWh, czyli ok. 32 proc. wytworzonej w Elektrowni Kozienice w tym czasie energii, pracując z pełną mocą w szczycie, a w nocy z mocą dostosowaną do potrzeb systemu. Średnie obciążenie wyniosło około 790 MW.

Blok jest chłodzony w układzie zamkniętym z wykorzystaniem 185-metrowej chłodni kominowej. Takie rozwiązanie pozwala Elektrowni Kozienice lepiej odpowiadać na wyzwania systemu elektroenergetycznego w okresie upałów, kiedy bloki chłodzone w układach otwartych muszą nieraz ograniczać produkcję. Dzięki blokowi nr 11 Enea Wytwarzanie mogła w okresie upałów i dużego zapotrzebowania odnotowywać rekordowe produkcje. Głównym dostawcą paliwa jest Lubelski Węgiel Bogdanka.

Jednostka spełnia restrykcyjne normy emisji zanieczyszczeń do środowiska. Osiągnięto to dzięki zastosowaniu nowoczesnych instalacji oczyszczania spalin: pięciostrefowych elektrofiltrów, katalitycznej instalacji redukcji tlenków azotu, sprawnej instalacji mokrego odsiarczania. Instalacje redukcji emisji NOX, SO 2 pozwalają na utrzymanie stężeń tych związków w spalinach poniżej 100 mg/Nm 3 . Także stężenia pyłu są bardzo niskie (poniżej 10 mg/Nm 3 ). Spełniają wymagania przyszłych regulacji w tym zakresie.

B11 wyposażono w wiele najnowocześniejszych rozwiązań w dziedzinie technologii, ekologii i bezpieczeństwa. Urządzenia zostały zaprojektowane z wymaganą rezerwą, aby np. podczas ewentualnej awarii jednego jego funkcje przejęło drugie.

Blok wciąż jest w tzw. okresie oswajania. To czas nabywania doświadczeń przez obsługę, trwa też optymalizacja układów sterowania i regulacji, ale już można powiedzieć, że dotychczasowa praca bloku potwierdza spełnienie założeń projektowych w zakresie pracy i emisji.

— Budowa B11 była największą inwestycją Grupy Enea, a czas, jaki upłynął od oddania bloku do eksploatacji, pokazuje, jak bardzo była potrzebna i trafiona. Dzięki niej możemy wytwarzać nie tylko więcej energii, lecz także robić to w sposób bardziej ekonomiczny i z zastosowaniem najnowszych rozwiązań w zakresie ochrony środowiska. Nasze działania na rzecz bezpieczeństwa energetycznego, nowoczesności i ekologii mają tu pełne odzwierciedlenie — mówi Antoni Józwowicz, prezes Enei Wytwarzanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy