OT Logistics powalczy o ładunki

opublikowano: 27-05-2018, 22:00

Spółka chce przejąć towary przeładowywane w zagranicznych portach. Pomoże jej w tym zarządzanie chińskim hubem na Białorusi i rozwój terminali bałtyckich

OT Logistics to dawna Odratrans, specjalizująca się w transporcie rzecznym. Obecnie realizuje go głównie w Niemczech, wożąc węgiel, zboże, nawozy, ładunki ponadgabarytowe, a także kontenery, np. z odzieżą, AGD i innymi przedmiotami codziennego użytku. Jest operatorem terminali portowych w Gdyni i Świnoujściu.

Grupa OT Logistics, którą kieruje Zbigniew Nowik, dysponuje kilkoma terminalami, ponad 50 lokomotywami i 800 barkami. Realizuje także usługi spedycji morskiej. Zwiększa potencjał, by pozyskać nowe ładunki i klientów.
Zobacz więcej

NA LĄDZIE, RZEKACH I MORZU:

Grupa OT Logistics, którą kieruje Zbigniew Nowik, dysponuje kilkoma terminalami, ponad 50 lokomotywami i 800 barkami. Realizuje także usługi spedycji morskiej. Zwiększa potencjał, by pozyskać nowe ładunki i klientów. Fot. Marek Wiśniewski

Grupa działa także w innych obszarach rynku transportowo-logistycznego. Dostarcza towary koleją i przeładowuje je w swoich terminalach lub chorwackim Luka-Rijeka, którego jest głównym udziałowcem. Kończy właśnie proces konsolidacji przejętych w ostatnich latach firm i realizuje strategię ogłoszoną w 2016 r.

— Zbudowaliśmy grupę, a teraz skupimy się na działalności handlowej i poszukiwaniu klientów. Chcielibyśmy, żeby do 2020-21 r. nasze przychody zwiększyły się do około 1 mld EUR — szacuje Zbigniew Nowik, prezes OT Logistics.

W 2017 r. sięgnęły prawie 870 mln zł. W ich zwiększeniu mogą pomóc… m.in. Chińczycy i Białorusini.

Terminal przy granicy

— Rozmawiamy z chińskim partnerem, który rozważa sfinansowanie budowy terminalu przeładunkowego na Białorusi, w miejscowości Bruzgi. Zakładamy, że może on zostać uruchomiony w przyszłym roku, a my mamy kompetencje, żeby zostać jego operatorem — mówi Zbigniew Nowik.

Będą w nim przeładowywane kontenery z chińskimi towarami przewożonymi koleją po Jedwabnym Szlaku oraz, być może, rosyjski lub kazachski węgiel i inne produkty.

— W Kazachstanie i Rosji przeprowadzono wiele inwestycji w sieci kolejowej, dzięki czemu pociąg z Chin do granicy polsko-białoruskiej jedzie 10 dni, a następnie kilka dni czeka na przeładunek w Małaszewiczach. Dzięki terminalowi w Bruzgach będzie można więcej towarów przeładować na Białorusi i koleją przewieźć do zachodniej lub południowej Europy albo polskich portów — tłumaczy Zbigniew Nowik.

Ma nadzieję, że uruchomienie białoruskiego terminalu pozwoli przejąć część ładunków z kolejowego Jedwabnego Szlaku, które obecnie, z uwagi na zatykającą się granicę Białorusi z Unią Europejską, trafiają również do portu w Kłajpedzie. „PB” pisał niedawno, że Rosjanie szukają alternatywnego szlaku z powodu korkujących się torów na Białorusi i w Polsce oraz chcą rozwijać dostawy do Niemiec, m.in. za pośrednictwem portu w Kłajpedzie. Zbigniew Nowik zakłada, że mimo zatorów kolejowych, wynikających z prowadzonych w Polsce prac remontowych, dzięki terminalowi na Białorusi dostawy do Europy zostaną przyśpieszone.

Zboże i papier

OT Logistics zamierza przejmować nie tylko ładunki dostarczane przez Kłajpedę. Chce także zachęcić klientów korzystających z portów niemieckich do przeładowywania towarów w jego bałtyckich terminalach.

— W czerwcu 2018 r. uruchomimy terminal zbożowy w porcie w Świnoujściu. Zakładamy, że będą w nim przeładowywane produkty m.in. z Polski, Czech, Słowacji i wschodnich Niemiec, dowożone obecnie samochodami lub koleją do portu w Hamburgu — mówi prezes giełdowej spółki.

Twierdzi też, że np. papier był dotychczas dostarczany na Południe z Finlandii przez Rostock. Jego ważnymi odbiorcami są m.in. kraje bałkańskie, zwłaszcza Serbia. OT Logistics ma w Gdyni mocną pozycję w przeładunkach papieru i stamtąd zamierza zwiększać dostawy na Bałkany, przejmując ładunki klientów Rostocku. Zbigniew Nowik podkreśla też, że kontrahentów z tego regionu, a także np. z Węgier, spółka zdobywa dzięki rozwijaniu działalności w terminalu Luka-Rijeka.

Rozbudowana struktura pozwala polskiej grupie oferować klientom kompleksowe usługi w korytarzu Bałtyk — Adriatyk i na linii Wschód — Zachód.

Kruszywa i węgiel

W Polsce, dzięki niedawnemu przejęciu przewoźnika kolejowego STK, OT Logistics jest jednym z dużych dostawców kruszyw budowlanych z Dolnego Śląska. Modernizacja sieci daje się we znaki wszystkim firmom transportowym, a firmy budowlane narzekają, że materiały nie docierają na czas. OT Logistics nie chce stać w korku, więc ogranicza transport kruszyw, zastępując je m.in. węglem i nawozami. Kieruje pociągi np. ze Śląska na Pomorze Zachodnie.

W ubiegłym roku spółka uruchomiła także, po pięciu latach przerwy, dostawy rzeczne węgla ze śląskich kopalni przez Gliwice do wrocławskiej Kogeneracji. Przewiozła barkami 100 tys. ton paliwa. W tym roku ma kontrakt na dostawę 250 tys. ton, Zbigniew Nowik podkreśla jednak, że zdolności transportowe pozwalają na przewiezienie Odrą nawet 1 mln ton węgla. Jeśli w tym roku na rynku wystąpią podobne problemy z dostępnością wagonów, jak ubiegłym roku, spółka może zwiększyć przewozy barkami.

OT Logistics liczy też, że rząd zrealizuje zapowiedziane inwestycje w użeglownienie polskich rzek, dzięki czemu spółka wróci do korzeni i będzie wozić coraz więcej towarów barkami. Zbigniew Nowik ma nadzieję, że już zapowiedziane na ten rok oddanie do eksploatacji stopnia wodnego Malczyce poprawi warunki na Odrze.

 

OKIEM EKSPERTA - Jakub Majewski, prezes fundacji ProKolej

Bez parasola

OT Logistics jest przykładem prywatnej firmy, która systematycznie rozwija działalność w portach bez państwowego parasola, przyczyniając się do budowy konkurencji na rynku transportowo-logistycznym. Trudno prognozować, czy uda się zrealizować wszystkie ambitne plany ekspansji. W ostatnich latach grupa przejęła wiele firm z różnych segmentów rynku transportowego. Kupiła m.in. STK, przewoźnika kolejowego, który realizował głównie usługi specjalistyczne i przewozy kruszyw na Dolnym Śląsku, a dzięki OT Logistcs poszerzył ofertę o nowe grupy ładunków, dywersyfikując działalność.

 

OKIEM EKSPERTA - Michał Beim, ekspert Instytutu Sobieskiego

Nowy korytarz

Chińskie prowincje mają dużą niezależność w wyborze partnerów, z którymi chcą współpracować. Mogą więc przez Bruzgi skierować potok ładunków do Europy. Takie działania mogą być bardziej opłacalne od dostaw przez Kaliningrad czy przeładunków w Małaszewiczach, w których blokuje się przepływ towarów. Skierowanie ładunków przez Bruzgi może otworzyć nowy kanał transportowy — konkurencyjny dla Małaszewicz.

 

W roli podwykonawcy

Rządowy plan poprawy żeglowności interesuje OT Logistics podwójnie. Spółka chce zyskać nie tylko na realizacji rzecznych przewozów, ale także na wykonywaniu prac hydrotechnicznych, w których ma doświadczenie.

— Przy pogłębianiu toru wodnego Szczecin — Świnoujście zamierzamy realizować część robót jako podwykonawca. Nasze barki mogą także brać udział w realizacji robót związanych z przekopem Mierzei Wiślanej — mówi Zbigniew Nowik.

Cargo poszerza Jedwabny Szlak

Obecnie koleją ładunki z Chin są dostarczane głównie przez Białoruś i przeładowywane np. w małaszewickim terminalu PKP Cargo. Grzegorz Fingas, członek zarządu giełdowej spółki, dementuje informacje o korkach — podkreśla, że linie transportowe, zarówno po stronie polskiej, jak i białoruskiej są udrożnione i tą trasą można płynnie przewozić towary. Jego zdaniem, pojawiające się zatory wynikają głównie z długotrwałych odpraw celnych — dlatego apeluje o wydłużenie pracy celników. W związku ze wzbierającym potokiem towarów na Jedwabnym Szlaku PKP Cargo chce otwierać alternatywne korytarze przewozowe. Coraz więcej kontenerów grupa kieruje do terminalu w Braniewie, dotychczas wykorzystywanego głównie do przeładunku paliw, np. węgla.

8 mln ton Taką liczbę przekracza potencjał przeładunkowy OT Logistics.

Weź udział w "XV Forum Polskich Menedżerów Logistyki POLSKA LOGISTYKA", 2-3 października 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / OT Logistics powalczy o ładunki