OT Logistics zacumował w Chorwacji

opublikowano: 17-09-2017, 22:00

Polska spółka zawarła z funduszami emerytalnymi 7-letnie porozumienie o zarządzaniu portem Luka Rijeka. Umocni to jej pozycję na europejskim rynku.

OT Logistics, mająca 32,56 proc. udziałów chorwackiego portu Luka Rijeka, zawarła umowę o współpracy z funduszami emerytalnymi — Allianz ZB d.o.o. oraz ERSTE d.o.o. Te trzy podmioty wspólnie mają 56,56 proc. akcji chorwackiego portu. Porozumienie zostało zawarte na siedem lat.

Piotr Ambrozowicz, wiceprezes OT Logistics, podkreśla, że obecnie w Luka Rijeka przeładowywane są głównie towary masowe, ale w przyszłości grupa — wzorem europejskich firm — może dążyć do ich konteneryzacji.
Zobacz więcej

WĘGIEL Z KONTENERA:

Piotr Ambrozowicz, wiceprezes OT Logistics, podkreśla, że obecnie w Luka Rijeka przeładowywane są głównie towary masowe, ale w przyszłości grupa — wzorem europejskich firm — może dążyć do ich konteneryzacji. [FOT. ARC]

— Zapewni nam ono możliwość stabilnego, operacyjno-finansowego zarządzania portem — twierdzi Piotr Ambrozowicz, wiceprezes OT Logistics. Deklaruje, że za dwa tygodnie spółka przedstawi strategię rozwoju chorwackiego portu. Rocznie w Luka Rijeka przeładowywanych jest 2,2-2,9 mln ton ładunków — zarówno drobnicowych, jak i masowych, czyli np. węgla, zboża, drewna, owoców, a nawet zwierząt. — Z usług w porcie Luka Rijeka często korzystają także klienci, których obsługujemy w polskich portach. Będziemy więc mogli zaoferować im kompleksową usługę — podkreśla Piotr Ambrozowicz.

Portowe okno

Zapewnia, że rozwój działalności spółki w chorwackim porcie jest ważnym elementem w ekspansji grupy OT Logistics na linii Bałtyk — Adriatyk.

Zbigniew Nowik, prezes OT Logistics, podkreśla natomiast, że Luka Rijeka może być też bramą północnych portów do Afryki oraz na Bliski Wschód i Półwysep Arabski. Michał Beim, ekspert rynku transportowego, uważa, że to ciekawe kierunki, ale podkreśla też, że porty z basenu Adriatyku i Morza Śródziemnego mogą odgrywać coraz ważniejszą rolę w dostawie statkami towarów z Dalekiego Wschodu, głównie z Chin — i rozprowadzaniu ich szlakami lądowymi. Skraca to czas dostawy o kilka tygodni.

Czas na wezwanie

Inwestycja w chorwacki port została wsparta 125 mln zł kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). Pierwsza transza, w wysokości 46,6 mln zł, została przeznaczona na rozliczenie zakupu Luka Rijeka. Piotr Ambrozowicz podkreśla, że część pieniędzy z finansowaniaBGK może posłużyć na dalsze inwestycje. OT Logistics chce nadal zwiększać udział w kapitale chorwackiego portu.

Zgodnie z lokalnymi przepisami spółka ogłosi wezwanie, by dokupić akcje i przekroczyć 50-procentowy próg. Na akcje funduszy emerytalnych obowiązuje lock-up przez rok i 90 dni od dnia zakończenia wezwania. Piotr Ambrozowicz informuje też, że około 25 proc. akcji Luka Rijeka ma chorwacki skarb państwa — strony nie uzgodniły jeszcze, czy zachowa ten pakiet.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OT Logistics zacumował w Chorwacji