Nowy rok nie zachęcił większości banków do ofensywy i promocyjnych ofert z podwyższonym oprocentowaniem. Wyjątkiem jest Bank Pekao, który na koncie oszczędnościowym proponuje 3 proc. nowym klientom, a także tym, którzy są związaniz bankiem, ale związku nie konsumują — warunkiem skorzystania z oferty jest to, by suma saldo na koniec poszczególnych miesięcy drugiego półrocza 2018 r. wynosiła średnio nie więcej niż 50 zł. Nagrodą jest możliwość zdeponowania pieniędzy na preferencyjnych warunkach na 180 dni. Minusem konta jest jednak niski limit wkładu — ledwie 30 tys. zł.

Jeszcze mniej, bo 10 tys. zł, można odłożyć na koncie „Bonus za aktywność” w Getin Banku, które dzieli pozycję lidera rankingu z drugą propozycją tej instytucji — kontem „Na nowe środki”. To drugie ma limit ustawiony znacznie wyżej (400 tys. zł), tyle że to propozycja, z której skorzystać mogą jedynie nowi klienci, którzy na dodatek założą konto osobiste. Czas obowiązywania promocyjnej stawki 3,5 proc. wydłużono z 92 do 152 dni. Okres ten liczy się od momentu podpisania umowy lub aktywacji konta.
Na podium zestawienia zmieścił się jeszcze Idea Bank z kontem Idealnie Prostym, którego zaletą — oprócz oprocentowania w wysokości 3,2 proc. — jest brak konieczności posiadania konta, a wadą — niski limit wkładu (20 tys. zł) i fakt, że promocyjne oprocentowanie obowiązuje tylko do 31 marca 2019 r.
Trzy lub więcej procent oferują jeszcze Alior bank i T-Mobile Usługi Bankowe. W tym gronie jeszcze kilka tygodni temu był Bank Pocztowy, który jednak zdecydował się na wyraźne obniżenie — z 3 do 2,5 proc. — oprocentowania konta oszczędnościowego, z którego skorzystać mogą jedynie beneficjenci programu Rodzina 500+.
Z szeroką czołówką rankingu pożegnały się Citi Handlowy, który już nie oferuje 2,5 proc. na koncie dla nowych, wybranych klientów, a także Santander, który do konta Max kusił również stawką 2,5 proc. Santander ma jednak w ofercie konto Systematyczne ze stawką 2,7 proc.