Pierwotnie stwierdzono, że 46-letni mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych. Sekcji zwłok nie było, bo prawo nakazywało jej przeprowadzenie tylko dla osób poniżej 45-lat (obecnie 50). Przeprowadzono ją dopiero na żądanie jednego z członków rodziny. Stwierdzono że mężczyzna został otruty.
Khan, właściciel kilku pralni, zmarł 20 lipca ubiegłego roku, dzień po odebraniu czeku z wygraną. Zdecydował bowiem, że zamiast pełnej kwoty w ratach, woli jednorazowo dostać 425 tys. USD po uwzględnieniu wszystkich podatków. Czek trafił do jego spadkobierców i został zrealizowany 15 sierpnia.
Policja w Chicago prowadzi śledztwo w sprawie Khana. Sprawa jest w toku.