Firma konkuruje z międzynarodowymi koncernami. Jej partnerem jest notowana na NewConnect InteliWise.
Informatyczny Outbox nie czuje spowolnienia. Branża CRM, w której działa, ma się świetnie.
— W naszej branży nie ma kryzysu. Nawet dla firm, które oszczędzają, nadal najważniejszy jest klient. Na tym się nie da oszczędzać — mówi Marcin Ciesielski, członek zarządu Outboksu.
Firma zajmuje się wdrożeniami CRM, czyli związanymi z obsługą klienta. Większość przychodów (około 80 proc.) uzyskuje w branży telekomunikacyjnej, pozostałe m.in. w branży finansowej.
Wirtualny doradca
Ostatnio nawiązała współpracę partnerską z notowaną na NewConnect spółką InteliWise, specjalizującą się w produkcji wirtualnych doradców, czyli tzw. awatarów. Zadając pytania klientom odwiedzającym stronę, animowana postać zbiera od nich informacje. Zastępuje w ten sposób "żywego" konsultanta, który najczęściej kontaktował się z klientami przez telefon.
— Taki awatar ułatwia składanie zamówień poprzez internet czy komórkę, nawet przy dzisiejszym stopniu skomplikowania ofert produktowych operatorów telekomunikacyjnych, banków czy firm ubezpieczeniowych — podkreśla Marcin Ciesielski.
Jego zdaniem, niezależnie od koniunktury w branży telekomy i banki muszą wciąż wprowadzać na rynek nowe oferty, a oprogramowanie wdrażane przez Outbox pomaga wspierać cały proces wprowadzenia nowej oferty — od kampanii marketingowej po sprzedaż i obsługę posprzedażną
— Branża CRM weszła do Polski jakieś 10 lat temu i cały czas rośnie — mówi Marcin Ciesielski.
Wysoka specjalizacja
Przychody Outboksu w ubiegłym roku wyniosły 30 mln zł. Około 13 proc. pochodziło z eksportu usług i oprogramowania.
— Jesteśmy na rynku od 2005 r. i mamy bardzo dużą dynamikę wzrostu. Spółka jest rentowna od pierwszego roku działalności — zapewnia Marcin Ciesielski.
Największymi konkurentami firmy w Polsce są m.in. Accenture, AMG.Net i Comarch.
— Nasza przewaga polega na tym, że mamy 140 konsultantów wyspecjalizowanych w CRM. Konkurencja nie posiada tak wysokiej specjalizacji — mówi Marcin Ciesielski.
Dzięki spowolnieniu firmie udało się odebrać gigantom część rynku, ponieważ firmy zamawiające systemy informatyczne zaczęły uważnie przyglądać się cenom.
W ubiegłym roku Outbox zapowiadał, że zamierza rozwijać się przez przejęcia. Miały być to przede wszystkim spółki z NewConnect.
— Rozpoczęliśmy takie rozmowy. Na razie jednak nie zostały sfinalizowane. W najbliższych tygodniach podejmiemy decyzję, czy akwizycje to obecnie najlepszy sposób na rozwój. Mamy pieniądze, więc możemy zdecydować się na rozwój organiczny — mówi Marcin Ciesielski.
Outbox na razie nie wybiera się na giełdę.
— Bierzemy pod uwagę taką opcję, jednak obecnie nie widzimy takiej potrzeby. Mamy za co rosnąć, a udziałowcy na razie nie zamierzają sprzedawać swojego pakietu — wyjaśnia Marcin Ciesielski.
30
mln zł Tyle wyniosły przychody firmy Outbox w 2009 r. 13 proc. pochodziło z eksportu.
150
mln zł Taka jest wartość polskiego rynku oprogramowania CRM wg firmy doradczej PMR.
Katarzyna Latek