Outsourcing: w poszukiwaniu wartości dodanej

Agata Mazurek, Partner publikacji: SEITO
11-04-2018, 22:00

Firma outsourcingowa odpowiada za całość funkcjonowania powierzonego jej obszaru. Za procesy, ich ciągłość, dostępność kadr i sprzętu.

Minął już czas, kiedy outsourcing postrzegany był jedynie jako mechanizm obniżenia kosztów. Obecnie coraz bardziej docenia się jego potencjał do budowania przewagi konkurencyjnej w pozapodstawowych działaniach przedsiębiorstwa. Coraz bardziej liczy się wartość dodana outsourcingu, innowacyjność firm zewnętrznych, dla których przyjmowane do obsługi zadania to właśnie podstawowa działalność. Dlatego inwestują w tworzenie własnych narzędzi czy budowanie kultury organizacyjnej, formułują własne pryncypia, którymi kierują się w działalności, jak jakość, bezpieczeństwo, elastyczność. To z kolei ich źródła przewagi konkurencyjnej.

INFORMATYCZNY
ATUT:
Wyświetl galerię [1/2]

INFORMATYCZNY ATUT:

Bardzo często wykorzystujemy własne narzędzia informatyczne, a te muszą być na bieżąco aktualizowane. Stosowane przez nas narzędzia zarządzania oraz proponowane klientom metody optymalizacji są wartością, której oczekuje klient. Są też naszym atutem — tłumaczy Jerzy Holc, prezes Seito Polska. Fot. ARC

Od outsourcera oczekuje się proaktywności na wielu poziomach; pomiaru procesów, ich uporządkowania, podniesienia jakości i efektywności działania, wprowadzenia innowacyjnych narzędzi i technologii, przejęcia ryzyka związanego z określoną sferą działalności, wiedzy i doradztwa. Oszczędności mają wynikać z tego wszystkiego.

— Obecnie przedsiębiorcy często traktują outsourcing jako decyzję strategiczną, dotyczącą rozwoju ich biznesów. Poczynając od tego, że przy delegowaniu na zewnątrz określonych procesów uwalniają własne zasoby — w sektorze finansów, działów HR, działów bezpieczeństwa i kontroli jakości, które mogą zostać skierowane do innych działań, a kończąc na rzeczy najważniejszej, czyli skupieniu się na podstawowym biznesie — zauważa Ewa Pedrycz-Pijanowska, kierownik ds. Marketingu i PR w firmie Seito Polska, będącej liderem w usługach outsourcingu procesów produkcji, gospodarki magazynowej oraz transportu wewnętrznego.

Procesy a łańcuch wartości

Założeniem modelu łańcucha wartości jest podział działalności firmy na procesy składowe, z których każdy może wygenerować straty lub dodatkowe korzyści, i monitorowanie ich w celu optymalizacji oraz poszukiwania wartości dodanej. Jak mówi Jerzy Holc, prezes Seito Polska, wydzielone do outsourcingu procesy nigdy nie są jednoelementowe, z reguły wykraczają poza jeden pion i zajmują odpowiednie miejsce w łańcuchu wartości.

— Już nasza podstawowa usługa, czyli logistyka wewnątrzzakładowa, obejmująca transport wewnętrzny między magazynem a produkcją, dotyczy dwóch obszarów. Stykamy się z pracownikami linii produkcyjnej i usługa musi być dostosowana do tego, co dzieje się na produkcji — ile surowców czy półfabrykatów trzeba dowieść, ile gotowego towaru odebrać i gdzie go przetransportować. Czyli czynności ściśle związane z cyklem zakładu pracy. Z drugiej strony zajmujemy się np. obsługą całych magazynów, co stanowi już inny pion i uruchamia następne procesy. Do tego dochodzi system bezpieczeństwa pracy, który oczywiście konsultujemy z klientami i który staramy się usprawniać. Tu dotykamy trzeciego pionu, związanego z bezpieczeństwem pracy — wyjaśnia Tomasz Kur, dyrektor działu obsługi klienta w Seito Polska.

Nawiązuje również do kwestii szkoleń pracowników, różnego rodzaju inicjatyw związanych z podnoszeniem kwalifikacji i zapleczem dla pracownika, czyli działalności z zakresu HR. Szukanie wartości dodanej, ukrytych zasobów, nie ogranicza się zatem do zadań wymienionych w kontrakcie.

Usługa w usłudze

Optymalizacja procesów, dostęp do technologii, bezpieczeństwo pracy, korzystanie z wyspecjalizowanej wiedzy pracowników firmy zewnętrznej, serwis maszyn i urządzeń, częściowa kontrola jakości... Po stronie personalnej można wymienić bardzo wiele działań firmy outsourcera, jak m.in. komunikowanie zespołowi oczekiwań np. jakościowych, sprawna wymiana informacji między pracownikami, procedury i dobre praktyki zakresie bezpieczeństwa, które klient firmy outsourcingowej dostaje wraz z usługą.

To tylko kilka elementów, które „przy okazji” outsourcer zdejmuje z głowy swojego klienta.

Na przykładzie gospodarki magazynowej, w której specjalizuje się Seito, w dużym uproszczeniu można wymienić podstawowe procesy, jak: przyjęcie towarów i materiałów do magazynu, składowanie, a jeśli jest to magazyn przyprodukcyjny, to również wydanie na produkcję, następnie pobranie wyrobu gotowego z produkcji, ulokowanie w regałach, później pobranie z regałów i załadunek jednostek transportowych (samochodów, kontenerów).

Do tego dochodzi cały szereg procesów pomocniczych, jak te związane z ruchem w systemach, skanowanie pobranych towarów, kontrola jakościowa i ilościowa przychodzących materiałów i produktów. Tomasz Kur przypomina o takich sprawach jak np. zakupy, m.in. konieczność zapewnienia odzieży roboczej. — To my musimy zapewnić odzież itp., zakupić, następnie zaksięgować, rozchodować itd. Ponadto, ponieważ zapewniamy maszyny, po naszej stronie pozostaje ich zakup, leasing, serwis itd. — wymienia Tomasz Kur.

Dostęp do wiedzy

Outsourcer śledzi trendy i zna się na nowych rozwiązaniach zarówno technologicznych, jak i organizacyjnych w swojej dziedzinie, rekrutuje specjalistów. Jest na bieżąco, ponieważ to jego biznes, musi być konkurencyjny i dbać o swoją pozycję na rynku. W ramach precyzyjnie skonstruowanych kontraktów, opisujących m.in. wymagania techniczne, firma outsourcingowa zobowiązuje się nie tylko do dostarczenia określonej liczby pracowników, maszyn, określonego systemu pracy, na określonym obszarze, ale też gwarantuje klientowi, że będzie dążyła do tego, by optymalizować przejęte procesy.

— Niekoniecznie pod kątem zasobów, ale pod kątem posiadanej wiedzy, żeby procesy przebiegały szybciej, bezpieczniej i nie traciły na jakości. Zapewniamy nie tylko technologię do podstawowej obsługi procesów, ale też do ich badania, audytowania, czy posiadają one jeszcze możliwości optymalizacji, przyśpieszenia bądź zwiększenia bezpieczeństwa pracy w trakcie jej wykonywania — mówi Ewa Pedrycz-Pijanowska.

Dywersyfikacja ryzyka

Utrzymanie ciągłości usług to podstawa pracy firmy outsourcingowej.

— Za tym idzie zdjęcie z głowy przedsiębiorcy problemu ryzyka braku kadr czy — zwłaszcza w tej branży bardzo istotne — ryzyko wystąpienia wypadków — wyjaśnia Ewa Pedrycz-Pijanowska.

Podział na procesy pozwala dywersyfikować ryzyko i tworzyć narzędzia do zarządzania nim.

— Samo wydzielenie procesów pomocniczych z procesów głównych i przekazanie ich do obsługi zewnętrznej firmie pozwala dywersyfikować ryzyko. Dostawca usługi, jako specjalista, jest zawsze lepiej przygotowany do obsługi ryzyka niż zleceniodawca — podkreśla Tomasz Kur.

Serwis maszyn

Ewa Pedrycz-Pijanowska zwraca uwagę na kwestię serwisu sprzętu jako niezwykle istotny element, który towarzyszy podstawowej usłudze z wykorzystaniem sprzętu.

— W wielu dziedzinach usługi outsourcingowe wdrażane są na zasadzie człowiek plus maszyna (pracownicy i sprzęt, potrzebny do obsługi procesów). Naszym zadaniem jest zabezpieczenie dostępności sprzętu, czyli m.in. zastąpienia uszkodzonego urządzenia innym, a także serwis. Klient nie musi prowadzić punktów serwisowych ani utrzymywać własnego kontaktu z serwisantami, zatrudniać pracowników technicznych do zajmowania się serwisem i ponosić związanych z tym kosztów, nie musi amortyzować maszyn — tłumaczy Ewa Pedrycz-Pijanowska.

Narzędzia i technologie

— Zachowanie pozycji lidera w branży zobowiązuje nas do doskonalenia wykorzystywanych narzędzi. Dlatego bliska jest nam idea continuous improvement — ciągłego doskonalenia. W przypadku Seito związana jest ona zarówno z kształceniem pracowników, doskonaleniem procesów, jak i pracą nad modernizacją wykorzystywanych narzędzi — tłumaczy Jerzy Holc.

Nie chodzi tylko o nowoczesne narzędzia do prowadzenia procesów, ale też do ich pomiaru i optymalizacji. Pozwalają one firmie outsourcingowej pełnić także określone zadania doradcze.

— Budujemy własne narzędzia informatyczne, które wspierają nas w bardzo precyzyjnej ocenie sposobu realizacji procesów. Pomagają podzielić je na elementy składowe i badać, by móc odpowiedzieć klientowi, w jaki sposób można np. inaczej podawać komponenty, skrócić lead time, jak przeprogramować procedury, żeby były lepiej dostosowane do oczekiwań. Budowa narzędzi, nad którymi pracuje zespół naszych analityków, to ta część naszej działalności, która pozwala zwolnić klienta z myślenia, że w tej dziedzinie musi być w czołówce krajowej. To nasze zadanie, chociaż nie zostaje opisane w kontrakcie — podsumowuje Ewa Pedrycz-Pijanowska.

Partnerstwo i zaufanie

Toruńska firma Seito Polska jako jedna z pierwszych firm usługowych z powodzeniem wdraża metodę Lean Managemant oraz ideę ciągłego doskonalenia. Stawia na budowanie zaufania. Najdłuższy, nieprzerwany kontrakt firmy obowiązuje nieprzerwanie od 2007 r. Najnowszy kontrakt został podpisany w 2018 r. Firma zatrudnia ponad 1500 pracowników, w największym oddziale 550.

Konferencja "Centra Usług Wspólnych", 18-19 kwietnia 2018, Warszawa. Sprawdź program wydarzenia >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agata Mazurek, Partner publikacji: SEITO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Outsourcing: w poszukiwaniu wartości dodanej