Nowy system rzuca rękawicę nie tylko wyszukiwarce Google, ale także encyklopedii Wikipedia. Obie są często krytykowane za zbyt małą selekcję i przepuszczanie informacyjnych śmieci.
System Oxfordu nazywa się OBO (Oxford Bibliographies Online) i odsyła do pozycji bibliograficznych w danym temacie. Opisy haseł i książek zostały przygotowane przez pracowników uczelni, do treści można wprowadzać zmiany w sposób znany z Wikipedii, ale każda musi przejść przez ręce zespołu redakcyjnego, w skład którego wchodzą eksperci w danej dziedzinie.
Odwiedź OBO
To niezastąpione źródło wiedzy dla wszystkich
studentów i instytucji, które korzystają z profesjonalnych zasobów
informacyjnych. Korzystanie z Google, albo Wikipedii często ułatwia i
przyspiesza pracę, ale powoływanie się na takie źródła w pracach naukowych bądź
oficjalnych dokumentach ciągle nie jest akceptowane.
Na razie przygotowano zasoby dla czterech dziedzin nauki. W niedługim czasie ma powstać kolejnych 12. Minusem eksperckiej wyszukiwarki informacji jest cena. Za miesięczny abonament trzeba zapłacić 29,95 USD, a za roczny 295 USD.