Oxford stworzył antyGoogle, niestety kosztuje...

opublikowano: 2010-04-23 09:17

Wydawnictwo Oxford University Press stworzyło wyszukiwarkę, która szybko otrzymała nieformalną nazwę antyGoogle. Zamiast masy niepotrzebnych informacji, użytkownicy otrzymują tylko przygotowaną przez ekspertów esencję.

Nowy system rzuca rękawicę nie tylko wyszukiwarce Google, ale także encyklopedii Wikipedia. Obie są często krytykowane za zbyt małą selekcję i przepuszczanie informacyjnych śmieci.

System Oxfordu nazywa się OBO (Oxford Bibliographies Online) i odsyła do pozycji bibliograficznych w danym temacie. Opisy haseł i książek zostały przygotowane przez pracowników uczelni, do treści można wprowadzać zmiany w sposób znany z Wikipedii, ale każda musi przejść przez ręce zespołu redakcyjnego, w skład którego wchodzą eksperci w danej dziedzinie.


Odwiedź OBO

To niezastąpione źródło wiedzy dla wszystkich studentów i instytucji, które korzystają z profesjonalnych zasobów informacyjnych. Korzystanie z Google, albo Wikipedii często ułatwia i przyspiesza pracę, ale powoływanie się na takie źródła w pracach naukowych bądź oficjalnych dokumentach ciągle nie jest akceptowane.

Na razie przygotowano zasoby dla czterech dziedzin nauki. W niedługim czasie ma powstać kolejnych 12. Minusem eksperckiej wyszukiwarki informacji jest cena. Za miesięczny abonament trzeba zapłacić 29,95 USD, a za roczny 295 USD.