Padł rekord niewypłacalnych firm

opublikowano: 03-01-2023, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

W 2022 r. aż 2379 firm poprosiło wierzycieli o restrukturyzację zadłużenia. Ta metoda skutecznie chroni przed bankructwami, które... zanikają.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jaki jest obecnie najlepszy sposób na uniknięcie bankructwa
  • dlaczego jest tak mało upadłości firm a rekordowo wiele restrukturyzacji
  • gdzie było najwięcej upadłości i układów z wierzycielami w 2022 r.

Nie potwierdziły się czarne wizje niektórych ekspertów wieszczących tsunami upadłości przedsiębiorców. W ubiegłym roku sądy orzekły ich rekordowo mało – tylko 360. Z drugiej strony rekordowo dużo przedsiębiorstw uciekło w stronę restrukturyzacji swojego zadłużenia. Łącznie w tamtym roku w niewypłacalność wpadło 2739 firm, najwięcej w historii.

Warto się dogadać
Warto się dogadać
Jarosław Nowrotek, prezes COIG, wyjaśnia, że rekordowy spadek liczby upadłości firm wynika z ogromnego zainteresowania dogadywaniem się z wierzycielami.

Rekord za rekordem

- Od kilku lat obserwujemy wzrost zainteresowania niewypłacalnych firm postępowaniem restrukturyzacyjnym, którego celem jest zawarcie układu z wierzycielami. Dzięki temu można uniknąć bankructwa. W 2022 r. zanotowano rekordowo dużo restrukturyzacji. To dowodzi atrakcyjności i skuteczności tej drogi ratunku – mówi Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG).

W tamtym roku restrukturyzacje wręcz wystrzeliły i było ich o 26 proc. więcej niż w 2021 r. (1888). Dla porównania, w 2020 r. było ich tylko 800, w 2019 r. 465.

W ubiegłym roku dłużnicy najczęściej występowali o restrukturyzację w ramach uproszczonego postępowania o zatwierdzenie układu (90,6 proc. restrukturyzacji). Pozostałe ścieżki były rzadko stosowane: przyśpieszone postępowanie układowe (4,2 proc.), sanacyjne (3,8 proc.), układowe (1,4 proc.). Aż 61 proc. wszystkich restrukturyzacji dotyczyło indywidualnych działalności gospodarczych. 17,4 proc. zainicjowały spółki z o. o.

Co piąta firma (481) wszczynająca restrukturyzację swoich długów była z branży handlowej. Na kolejnych miejscach plasują się rolnictwo (423 gospodarstwa), przetwórstwo przemysłowe (302 firmy), transport (241), budownictwo (213).

Liczba ogłaszanych upadłości firm spada sukcesywnie od 10 lat, kiedy zanotowano rekord (978). W tamtym roku było ich tylko 360, co oznacza spadek o 63 proc. w porównaniu z rekordem sprzed 10 lat.

Najwięcej bankrutów to spółki z o. o. (235 – 65 proc. ogółu). Na drugim miejscu są indywidualne działalności gospodarcze (50) a na trzecim spółki komandytowe (29). Wśród miast liderem bankrutów jest Warszawa (85). Daleko w tyle są Wrocław (15), Kraków (15), Poznań (14). Najwięcej upadłych firm zajmowało się przetwórstwem przemysłowym (83), handlem (72), budownictwem (64), obsługa rynku nieruchomości (23), transportem (20).

- Obserwowany spadek liczby ogłaszanych upadłości to efekt nałożenia się na siebie kilku czynników. Wdrożone w trakcie pandemii COVID-19 rządowe programy pomocowe tymczasowo poprawiły płynność finansową zagrożonych upadłością. Ci, którzy pomimo zastrzyku gotówki z tarcz antykryzysowych stracili możliwość bieżącego regulowania swoich zobowiązań, mogli skorzystać z nowych uproszczonych procedur restrukturyzacyjnych. Wreszcie czynnikiem "hamulcowym" okazały się też problemy techniczne związane z uruchomionym w grudniu 2021 r. Krajowym Rejestrem Zadłużonych — wskazuje Michał Grzechowiak, analityk wywiadowni gospodarczej MGBI.

- Problemy firm z regulowaniem zobowiązań pojawiły się już pod koniec 2021 r., a w 2022 r. się nasiliły. Niestety 2023 r. pod tym względem rysuje się w czarnych barwach. Dłużników będzie przybywać, wzrośnie liczba upadłości – prognozuje Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Najwięksi dłużnicy

Wywiadownia ta informuje, że łączna wartość ujawnionych zobowiązań trzech największych upadłych w 2022 r. dłużników wyniosła blisko 1 mld zł. „Połowa tej kwoty przypadła na Pol-Mot Holding, którego spółki zajmowały się m.in. produkcją ciągników Ursus oraz sprzedażą pojazdów marek Škoda, Peugeot, Opel, Chevrolet i Fiat. Dwie kolejne pozycje na podium w gronie biznesowych bankrutów zajęły spółki Elsen oraz GO Sport Polska. Pierwsza jest dostawcą energii elektrycznej i ciepła dla firm działających na terenach po upadłej Hucie Częstochowa. Druga prowadziła sieć sklepów sportowych w centrach handlowych w całej Polsce a do upadłości doprowadziły ją sankcje nałożone w wyniku jej powiązań z rosyjskimi oligarchami” - podaje MGBI.

Według jej informacji, wśród firm poddanych restrukturyzacji największe niespłacone zadłużenie miała firma faktoringowa Idea Money (600 mln zł). Drugie miejsce przypadło producentowi mięs Mróz (312 mln zł), a trzecie firmie pożyczkowej LoanMe (245 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane