PAIiIZ: Inwestycje zagraniczne przekroczą 8 mld USD

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-12 18:51

Inwestycje zagraniczne w 2005 r. przekroczą 8 mld USD, a być może sięgną 10 mld USD -  prognozuje wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) Marcin Kaszuba.

Inwestycje zagraniczne w 2005 r. przekroczą 8 mld USD, a być może sięgną 10 mld USD -  prognozuje wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) Marcin Kaszuba.

     Kaszuba w czwartkowej rozmowie z PAP podkreślił, że PAIiIZ jest na etapie przygotowywania listy największych inwestorów zagranicznych w 2005 r. Wszelkie podawane do tej pory wyniki są wyłącznie wstępnymi szacunkami. W prognozach uwzględniane są często doniesienia prasowe oraz wyniki ankiet wypełnionych przez firmy zagraniczne z początku 2005 r.

    "W 2005 r. Polsce udało się pozyskać inwestycje w nowoczesne technologie. W najbardziej optymistycznych założeniach nie przewidywaliśmy, że nasz kraj zasilą inwestycje takich firm jak LG. Philips, MAN, IBM oraz Hewlett Packard" - powiedział Kaszuba. Dodał, że inwestycje te będą jeszcze dyskontowane przez najbliższe 10 lat.

    "Polska gospodarka ma przed sobą kilka lat, kiedy będzie w stanie podtrzymać rosnącą tendencję inwestycji zagranicznych" - podkreślił Kaszuba.

    Powiedział, że w ciągu 15 lat polskiej transformacji skumulowana wartość inwestycji zagranicznych wyniosła 85 mld USD. "To oznacza, że jesteśmy niekwestionowanym liderem w Europie Środkowo-Wschodniej. Polska jest więc najbardziej konkurencyjna w tym regionie" - dodał. 

    Jego zdaniem, działania inwestycyjne takich firm zagranicznych w Polsce, jak LG. Philips, MAN, IBM oraz Hewlett Packard przyciągają innych inwestorów. "Te firmy spowodowały, że w Polsce mamy efekt domina, zainteresowanie naszym krajem jest ogromne" - podkreślił wiceprezes PAIiIZ.

     Dodał, że w momencie, kiedy UE rozszerzy się o Rumunię, Bułgarię, a w przyszłości może Ukrainę, gdzie koszty pracy są dużo niższe, prowadzenie działalności biznesowej w Polsce będzie mniej korzystne.

     Kaszuba powiedział, że obecnie na świecie występuje zjawisko tzw. delokalizacji, polegające na przenoszeniu firm z bogatych państw "starej" UE do krajów o niższych kosztach pracy. 

     "Polska powinna wykorzystać tę sytuację. Już teraz rządy państw unijnych starają się uruchomić zachęty, powstrzymujące inwestorów przed przenoszeniem swojej działalności do Europy Środkowo-Wschodniej" - dodał.

     W 2004 roku bezpośrednie inwestycje zagraniczne wyniosły 7,86 mld USD, a inwestorzy zagraniczni utworzyli blisko 15 tys. nowych miejsc pracy.

    W lipcu 2005 r. PAIiIZ prognozowała, że w 2005 r. bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce wzrosną do 8-9 mld USD.