Czytasz dzięki

Pakiet na trudne czasy od BGK

  • DI
opublikowano: 15-03-2020, 22:00

Bank szykuje ofertę narzędzi dla firm dotkniętych trudną sytuacją związaną z koronawirusem.

Do instytucji, które stworzyły systemowe rozwiązania mające pomóc przedsiębiorcom przetrwać trudny okres spowodowany przez pandemię, dołączył Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Przygotowuje on dwa rozwiązania, które zapowiedziała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, ogłaszając pakiet pomocowy dla firm. Pierwsze polega na zwiększeniu maksymalnej wysokości gwarancji de minimis do 80 proc. kwoty kredytu.

Kryteria obowiązujące obecnie to 60 proc. kwoty kredytu i maksymalnie 3,5 mln zł, przy czym ta druga wartość się nie zmieni. Poza tym bank zrezygnuje z prowizji pobieranej przy udzieleniu gwarancji, która dzisiaj wynosi 0,5 proc. wartości gwarancji.

— We współpracy z Ministerstwem Finansów przygotowujemy rozporządzenie zwiększające pomoc w programie gwarancji de minimis do 80 proc., czyli poziomu niewymagającego notyfikacji Komisji Europejskiej. Od kilku dni wszystkie instytucje, od których zależą decyzje dotyczące rozwiązań dla przedsiębiorców, pracują w trybie nadzwyczajnym. O udostępnieniu programu przedsiębiorcom będziemy informować na naszej stronie internetowej. Robimy wszystko, aby nastąpiło to jak najszybciej — wyjaśnia Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes zarządu BGK.

Z takiej zwiększonych gwarancji będzie mogła skorzystać każda firma z sektora MŚP, która dotychczas spełniała kryteria określone w programie gwarancji de minimis. Drugie rozwiązanie, nad którym pracuje BGK, to system dopłat do oprocentowania kredytów, których udziela przedsiębiorcom sektor bankowy.

— Jako bank rozwoju mamy doświadczenie w mechanizmach, które polegają na dopłatach do kredytów. Rozważamy różne scenariusze i możliwości szybkiego wdrożenia takiego mechanizmu. Z pewnością będą wymagane zapisy ustawowe, ale na tym etapie jest zbyt wcześnie, żeby mówić o szczegółach. Najważniejsze jest dla nas to, jak BGK może wspomóc firmy i sektor bankowy, aby banki mogły udzielać kredytów na lepszych warunkach poprzez mechanizm dopłaty do odsetek. Przygotowanie tego rozwiązania zajmie więcej czasu, ale wszystkie zaangażowane instytucje działają w trybie nadzwyczajnym. Dodatkowo sektor bankowy już obecnie rozważa możliwość odroczenia spłat kredytów przedsiębiorcom, którzy mają kłopoty w związku z epidemią — mówi Beata Daszyńska-Muzyczka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu