„Pakietówki“ na Fasingu

Grzegorz Pędras
opublikowano: 1999-02-01 00:00

„Pakietówki“ na Fasingu

W minionym tygodniu indeks rynku pozagiełdowego ITO wzrósł o 1,3 proc. Pomimo tego, że indeks wzrósł posiadacze waloró Fasingu, Zastalu i Aqua nie mogą tego okresu zaliczyć do udanych, ponieważ akcje tych spółek osiągnęły nowe minima cenowe. Ciekawostką w przypadku Fasingu jest fakt, że po środowym minimum, w czwartek i w piątek w czterech transakcjach po 25 tyś szt. każda właściciela zmieniło 101 tys. szt. akcji, co stanowi 3,26 proc. całej emisji.

DAWNO niespotykana aktywność inwestorów na Fasingu dziwi, tym bardziej, że odbywa się przy tak niskiej wycenie spółki przez rynek ( 2,7-2,8 ).

POSIADACZY akcji Szeptela martwią jego ostatnie notowania. W czasie ostatnich kilku sesji kurs Szeptela stracił blisko 8,6 proc. i nie powielał tym samym dokonań swojej starszej i większej „siostry” TP SA, której kurs podczas ostatnich sesji odnotowywał kolejne rekordy. Prawdopodobnie jest to reakcja rynku na opublikowany przez spółkę finansowy raport miesięczny za miesiąc grudzień, w którym spółka informuje, że ostatni miesiąc 1998 roku charakteryzował się mniejszymi niż przed rokiem przychodami ze sprzedaży i zdecydowanie większymi kosztami.

JEDNOCZEŚNIE zarząd Szeptela poinformował, że ze wstępnych obliczeń wynika, że prognozowane na rok 1998 wartości przychodów ze sprzedaży zostały zrealizowane w 95 proc., a wartość zysku netto w 93 proc.

ABY ZAKOŃCZYĆ optymistycznym akcentem, należy wspomnieć o kwotowaniach walorów PZZ Bolesławiec, których cena notowała kolejne rekordy. Akcje spółki osiągnęły poziom 20 zł i bynajmniej nie było to incydentalne zjawisko, a przypomnę że jeszcze rok temu płacono za jedną akcję PZZ Bolesławiec zaledwie 5 zł.

Grzegorz Pędras

Beskidzki Dom Maklerski