Pakt na dwa takty

Jeśliby na planie Warszawy połączyć linią siedziby trzech partii — Prawa i Sprawiedliwości, Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin — to wzdłuż Alej Jerozolimskich utworzyłaby się nieco zgięta oś. Zastrzegam, że jakiekolwiek skojarzenia z osią Berlin–Rzym–Tokio odnoszą się wyłącznie do geometrycznego podobieństwa obu linii. Naprawdę jednak trudno ich uniknąć, a wywołali to sami sygnatariusze — Jarosław Kaczyński, Andrzej Lepper i Roman Giertych — którzy wczoraj w Sejmie wykonali dziwaczną figurę proceduralną. Najpierw w sali 102 podpisali (ponoć jedynie parafowali) pakt dla mediów ojca Tadeusza Rydzyka, a po kilkunastu minutach w sali 106 powtórnie podpisali dla świeckiej reszty. PR-owski efekt był wręcz beznadziejny, a poza tym od razu pojawiły się wątpliwości, czy tam, na boku, nie został dodatkowo podpisany jakiś... tajny protokół (znów ta historia).

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ