Pałac w Sztynorcie bliski przejęcia i ratowania

PAP
opublikowano: 07-10-2009, 11:29

Jeszcze w październiku Niemiecko-Polska Fundacja Ochrony Zabytków podpisze z firmą, która obecnie jest właścicielem pałacu w Sztynorcie na Mazurach umowę jego przejęcia - zapowiedział w rozmowie z  PAP przewodniczący Fundacji prof. Andrzej Tomaszewski.

Pałac w Sztynorcie jest jednym z najbardziej znanych wschodniopruskich pałaców na Mazurach. Niemiecko-Polska Fundacja Ochrony Zabytków od kilku miesięcy zabiega, by za symboliczne 1 Euro przejąć niszczejący od lat pałac. Chce go wyremontować i stworzyć w jego wnętrzach miejsce spotkań i dialogu dla wielu kultur. Pomysł ten popierają m.in. córki ostatniego dziedzica dóbr w Sztynorcie hrabiego Henricha von Lehndorff.

None
None

"Pałac trzeba ratować najszybciej jak się da. Niezręcznie jest na razie mówić o tym, co chcemy robić z tym budynkiem, ponieważ ciągle nie jesteśmy jego właścicielem. Jednak prowadzone od miesięcy rozmowy z firmą, która obecnie jest właścicielem pałacu w Sztynorcie, dobiegają końca i jeszcze w tym miesiącu chcemy podpisać finalną umowę" - powiedział PAP prof. Andrzej Tomaszewski.

Stojący nad brzegiem jeziora pałac w Sztynorcie jest m.in. zagrzybiony i zawilgocony.

Prof. Tomaszewski w rozmowie z PAP przyznał, że już trwają ekspertyzy mykologiczne. "Jeśli przejmiemy pałac pierwsze prace chcemy wykonać jeszcze przed zimą m.in. zabezpieczyć dach, by nie lało się do środka budynku i zabezpieczyć okna tak, by nie dochodziło do wnętrza światło i nie rozwijały się grzyby" - powiedział prof. Tomaszewski. Dodał on, że pieniądze na wykonanie tych prac Fundacja miałaby otrzymać od niemieckiego ministerstwa kultury.

O tym, że Fundacja chce przejąć pałac w Sztynorcie jej przedstawiciele oficjalnie poinformowali w czerwcu podczas uroczystości ustawienia przed budynkiem głazu upamiętniającego Henricha von Lehndorffa - ostatniego dziedzica Sztynortu i jednocześnie uczestnika spisku na życie Hitlera. O ratowanie budynku apelowały wówczas m.in. córki hrabiego: Nona, Gabriele, Catharina i Vera (znana także jako Veruschka - pod tym pseudonimem pracowała jako top modelka, fotograf i aktorka, grała m.in. w "Powiększeniu" Antonioniego - PAP). Uczestnicy czerwcowego spotkania podkreślali, że ten pałac może stać się miejscem pojednania nie tylko polsko-niemieckiego, ale europejskiego. Sugerowano wówczas, że do przejęcia pałacu może dojść już we wrześniu.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

"Opóźnienie nie wynika z niechęci obecnego właściciela do oddania nam budynku, tylko z tego, że każdy dokument w tej sprawie jest sporządzany w językach polskim i niemieckim, wszystko wymaga szczegółowych analiz prawnych. Obecny właściciel nie robi nam przeszkód, co więcej oprócz pałacu mamy otrzymać nieco ziemi przed budynkiem i za nim - tam, gdzie znajdował się dawniej ogród w stylu francuskim" - powiedział prof. Tomaszewski.

Obecnym właścicielem pałacu w Sztynorcie jest firma, która prowadzi w Sztynorcie m.in. popularny, nazywany często "magicznym", port jachtowy.

Od XV wieku aż do zimy 1945 roku Sztynort był główną siedzibą rodową Lehndorffów, jednego z najznamienitszych i najbardziej znanych rodów szlachty pruskiej.

Z tej rodziny wywodził się m.in. jeden z warmińskich biskupów, wielu jej członków pracowało w armii i dyplomacji, a ostatni z rodu, Henrich, 20 lipca 1940 roku w Wilczym Szańcu w Gierłoży brał udział w nieudanym zamachu na Hitlera. Z Lendorffami spokrewniona była wieloletnia szefowa niemieckiego tygodnika "Die Zeit" Marion Doenhoff.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane