Czytasz dzięki

Pałasz navegante

Powiedziano nam, że na dobre ryby można jechać w ciemno do Kolonii. Polecieliśmy z zakrytymi oczami. Zdziwiło nas tylko, że podróż aż tak długo trwała. Także informacja, że najlepsze ryby podają w tamtejszym Yacht Clubie. Gdzie oni mogą pływać? Po dotarciu na miejsce ze zdziwieniem studiowaliśmy menu. Rzeczywiście, rybek zatrzęsienie. Nas szczególnie zainteresował pałasz. Głównie dlatego, że żeglarz — pez espada navegante (13 dol.). Żeglarz przypłynął na stół razem z zasmażaną cebulką. Na wszelki wypadek zamówiliśmy mu wcześniej kieliszek lokalnego chardonnay. I to był błąd. Pałasz od razu nieprzyjemnie przywalił winko swoim cielskiem. To wyjątkowo tłusta ryba.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

„PB" NA 12 MIESIĘCY
30% rabatu

na zakup rocznej subskrypcji

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.