Palety EPAL niezbędne dla logistyki i magazynowania

Materiał partnera
opublikowano: 2021-10-29 15:32
zaktualizowano: 2021-11-02 10:36

O radzeniu sobie z pandemią, wysokich cenach drewna oraz obostrzeniach związanych z eksportem drewna rozmawiamy z Romanem Malickim, prezesem Polskiego Komitetu Narodowego EPAL.

Czym zajmuje się Polski Komitet Narodowy EPAL?

PKN EPAL działa w wielu dziedzinach związanych z użytkowaniem palet systemu Epal. Te aktywności to między innymi: reprezentowanie Europejskiego Stowarzyszenia Paletowego EPAL w Polsce, promocja palet w systemie gwarantowanej jakości EPAL, przyznawanie licencji na produkcję i naprawę palet EPAL, ochrona znaku towarowego EPAL, współpraca z organizacjami logistycznymi, wspieranie funkcjonowania obiegu towarów transportowanych na paletach Epal, rozwój systemu poprzez wprowadzanie nowych rozwiązań.

Postulują państwo zahamowanie wywozu drewna okrągłego do Azji i USA. Proszę powiedzieć coś więcej na ten temat.

Tak, w pełni popieramy zakaz wywozu z Polski drewna nieprzetworzonego. System sprzedaży powinien zabezpieczać przed takimi transakcjami, chociaż wiemy, jak trudno zrealizować realnie taki zakaz. Musiałoby to być skoordynowane działanie w całej Unii Europejskiej.

W Polsce zostały wprowadzone mechanizmy ograniczające eksport drewna. Jak państwo się do tego odnoszą?

Oczywiście gdyby takie mechanizmy zostały wprowadzone, bylibyśmy bardzo zadowoleni, ponieważ zależy nam na wspieraniu naszych członków, a tym samym dostępu do drewna pozyskiwanego w Polsce. Niestety nic nam nie wiadomo, żeby takie mechanizmy istniały.

Jak państwa branża poradziła sobie z zawirowaniami związanymi z pandemią?

Palety są niezbędnym elementem współczesnej logistyki i magazynowania. Nawet w czasie pandemii logistyka musi działać. Jak się okazało, ruch towarów był nawet bardziej zintensyfikowany niż w analogicznym okresie w ubiegłych latach. Producenci palet drewnianych w Polsce zanotowali wzrost produkcji w okresie dziewięciu miesięcy 2021 r. o ok. 14 proc. Wzrosły także ceny. Wynika to z większego popytu, niedoszacowania cen drewna jako surowca na całym świecie, a także większego znaczenia drewna jako surowca budowlanego. Od sierpnia następuje stabilizacja. Ceny drewna spadają w Europie, gospodarka UE spowalnia, co ma bezpośrednie znaczenie dla naszego rynku.

Jak wyglądają prace nad projektem palety 4.0?

Trwa faza realizacji projektów pilotażowych. Palety opatrzone kodem QR wprowadzane są do obiegu, sprawdza się czytelność kodu w różnych okresach eksploatacji palet. Dopracowywana jest infrastruktura informatyczna.

W pewnych kręgach mówi się, że wysokie ceny drewna w Polsce to mit. Czy potwierdzają państwo tę opinię?

Potwierdzamy, że to nie jest mit. W Polsce Lasy Państwowe są monopolistą i niezbyt chętnie wsłuchują się w postulaty branży drzewnej. Dyrektor Generalny mimo deklaracji nie znalazł czasu na rozmowy z branżą i wprowadził zasady sprzedaży na 2022 r. bez konsultacji. Lasy Państwowe, wykorzystując swoją pozycję oraz brak czytelnych, transparentnych zasad sprzedaży drewna, samodzielnie kształtują jego podaż, co jest bezpośrednią przyczyną wzrostu jego cen. Drewno okrągłe było droższe w Polsce w ostatnim czasie niż w Niemczech czy Czechach.

Jakie kłopoty przeżywa branża przetwórstwa drzewnego i jak można jej pomóc?

Podstawowym problemem całej branży jest brak przewidywalności dostępności drewna wynikający, jak wspomnieliśmy wcześniej, z niedostatecznej transparentności systemu sprzedaży. Odczuwamy w ostatnim czasie także niepartnerskie traktowanie naszej branży, która generuje przecież duży dochód dla państwa. Niemal wszystkie jej firmy mają polski kapitał. Cała branża poprzez sieć powiązań daje zatrudnienie setkom tysięcy ludzi, począwszy od pozyskania drewna, przez jego przerób, po wytworzenie palety i jej dostarczenie.

Czego można się spodziewać, biorąc pod uwagę aktualną sytuację oraz przewidywane scenariusze rynkowe?

Trudno w tej chwili prorokować najbliższą przyszłość. Wiele zależy od stanu gospodarki w naszym kraju, a przede wszystkim w Europie. Oczywiście duży wpływ będą miały zakupy drewna i wyrobów drewnianych przez takich graczy, jak USA czy Chiny. Jeśli boom budowlany w Chinach i USA przyhamuje, pojawią się nadwyżki surowca w całym systemie handlu wyrobami drewnianymi. Ceny wtedy oczywiście spadną w sposób spektakularny. Ze spadkiem cen na palety mamy do czynienia właściwie od września i sądzę, że ta tendencja się utrzyma. Jednak nie przewiduję powrotu do poziomu cen sprzed okresu pandemii.