- To nie nasza wina, że projekty tworzone przez Przyjazne Państwo tak długo są przetrzymywane przez marszałka sejmu i komisje branżowe – mówi Janusz Palikot.
Zarzuca on kierującemu pracami Sejmu Bronisławowi Komorowskiemu, również z PO, że jest osobą, która najbardziej blokuje prace komisji.
- Każdy projekt ustawy czeka w na decyzję marszałka średnio 53 dni. Zmiany w ustawie o podatku VAT przetrzymywane były przez niego nawet przez 89 dni. Czas ten powinien wynosić najwyżej jeden miesiąc – twierdzi przewodniczący Przyjaznego Państwa.