PALLADIA: Bez OFE, ale z szansami

Palladia Capital Markets
opublikowano: 08-03-2005, 11:39

Wczoraj w Brukseli rozpoczęło się dwudniowe spotkanie europejskich ministrów finansów. Polska oczekiwać na zaliczenie środków zgromadzonych w OFE do systemu finansów publicznych nie ma co. Od 2007 r. będzie musiała pogodzić się zatem z większym o 1,5 pkt proc. deficytem budżetowym.

Wczoraj w Brukseli rozpoczęło się dwudniowe spotkanie europejskich ministrów finansów. Polska oczekiwać na zaliczenie środków zgromadzonych w OFE do systemu finansów publicznych nie ma co. Od 2007 r. będzie musiała pogodzić się zatem z większym o 1,5 pkt proc. deficytem budżetowym.

Plany Mirosława Gronickiego, ministra finansów zakładają, że za 2 lata „dziura” w finansach państwa wyniesie 2,2 proc. Po doliczeniu środków z OFE robi się jednak 3,7 proc., a to już powyżej „magicznej” granicy 3 proc. ustalonej w Pakcie Stabilizacji i Wzrostu. Czy oznacza to, że szans na wejście naszego kraju do systemu ERM2 już w 2007 r. nie ma? Niekoniecznie. Pojawiło się bowiem światełko w tunelu.

Jean-Claude Juncker, premier i minister Luksemburga (kraj ten, w tym półroczu przewodniczy Radzie UE) zaproponował, żeby w stosunku do krajów, które podejmują reformy strukturalne, związane przede wszystkim z sektorami: emerytalnym i zdrowotnym zastosować nieco „lżejsze” reguły.

Polska miałaby rok więcej (do 2008) na zbicie deficytu poniżej poziomu 3 proc., a wszczęta jej względem w lipcu ur. przez KE procedura w sprawie nadmiernego deficytu zostałaby zawieszona. Jeżeli by się udało, to w 2007 r. nasz kraj wszedłby do ERM2, rok później spełnił kryterium deficytu, a w 2009 r. zastąpił złotego europejską walutą.

Marek Nienałtowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Palladia Capital Markets

Polecane