Pamiętajcie - ubi concordia, ibi victoria

Bitewny (przepraszam — wyborczy) kurz już opadł, wyniki są znane. Wygrały partie, które typowali przedsiębiorcy — z tą różnicą, że pewnie w roli zwycięzcy woleliby widzieć PO. Nie jest to jednak dla biznesu powód do rozpaczy. To, że jej pomysły podatkowe przepadły (przynajmniej na cztery lata), to już niemal pewnik. Na szczęście jest jednak kilka spraw, które nie budzą emocji, a które nie powinny dzielić przyszłych partnerów, bo od tego nie będą zależały głosy w następnych wyborach.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ