Pandemia sprzyja napędom elektrycznym

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2020-11-09 13:00

W III kw. 2020 r. blisko co dziesiąty samochód sprzedany w UE miał napęd elektryczny. Jednocześnie mocno spadała popularność aut spalinowych.

Między lipcem a końcem września 2020 r. samochody z napędem alternatywnym stanowiły blisko jedną czwartą wszystkich zarejestrowanych w UE aut. Udział klasycznego napędu hybrydowego (HEV) osiągnął poziom 12,4 proc. a napędu elektrycznego (BEV i PHEV) - 9,9 proc - i to właśnie w tej grupie wzrost można określić mianem „imponujący”. W trzecim kwartale 2019 r. udział elektryków w sprzedaży aut w Unii wynosił zaledwie 3 proc. Tak dynamiczny wzrost zainteresowania nimi wynika z tego, że narzędzia wprowadzone przez różne kraje w celu zwiększenia popytu na auta w czasie pandemii COVID-19 były niekorzystne dla pojazdów z napędami konwencjonalnymi. Beneficjentami byli przede wszystkim zdecydowani na elektryki. Między innymi w związku z tym w trzecim kwartale 2020 r. udział samochodów z  konwencjonalnymi silnikami spalinowymi znacznie się zmniejszył - z 88,6 proc. do 75,4 proc. (r/r) Samochody z silnikami wysokoprężnymi stanowiły w trzecim kwartale 2020 r. 27,8 proc. całkowitej sprzedaży aut w UE (spadek o 13,7 proc). Jeszcze silniejszy spadek sprzedaży zanotowano w przypadku samochodów benzynowych (-24,3 proc.) Przekłada się to na 47,5 proc. udziału w rynku.

Warto zaznaczyć, że po raz pierwszy od czterech lat udział napędów benzynowych spadł poniżej poziomu 50 proc. Korzystają na tym napędy alternatywne. Popyt na hybrydy plug-in (PHEV) wzrósł o 368,1 proc. (z 29,5 tys. sztuk rok temu do 138,3 tys.). Zarówno Niemcy jak i Francja odnotowały wzrosty w tym segmencie o ponad 400 proc. Bardzo wysoki jest też wzrost zainteresowania autami w pełni elektrycznymi (BEV). W trzecim kwartale przybyło ich w UE blisko 135,5 tys. To o ponad 132 proc. więcej niż rok wcześniej. Mimo imponujących wzrostów sprzedaży aut elektrycznych i hybrydowych typu plug-in bestsellerem w grupie napędów alternatywnych pozostają klasyczne hybrydy. Ten rodzaj napędu odnotował 88 proc. wzrost sprzedaży r/r, a ponad 341 tys. zarejestrowanych aut daje hybrydom 12,4 proc. udział w europejskim rynku nowych samochodów.

Jak wypada pod tym względem Polska? Jeśli chodzi o tendencje, to bardzo podobnie. W trzecim kwartale 2020 r. odnotowaliśmy wzrost zainteresowania autami czysto elektrycznymi (BEV) o blisko 327 proc., a hybrydami plug-in (PHEV) o ponad 235 proc. Popularność klasycznych hybryd urosła o niespełna 50 proc. Podobnie jak w UE spadała popularność tradycyjnych rodzajów napędu. Benzyna straciła w ujęciu rocznym ponad 22 proc., a diesel niespełna 13 proc. Podobnie jak w UE najchętniej wybieranym rodzajem napędu alternatywnego w trzecim kwartale 2020 r. była klasyczna hybryda (HEV). Udział napędów alternatywnych w polskim rynku nowych aut osobowych wynosił w trzecim kwartale tego roku około 20 proc., przy czym czysto elektrycznych (BEV I PHEV) nieco ponad 2 proc.