Park zamiast huty

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2003-07-09 00:00

UOKiK już kilka tygodni analizuje program restrukturyzacji Huty Częstochowa i mnoży wątpliwości. A wszystko dlatego, że polscy negocjatorzy w rozmowach z Unią wyeliminowali spółkę z listy hut, które mogą skorzystać z pomocy publicznej. Trzeba więc zlikwidować hutę, by ją wesprzeć.

Do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) zgłosiło się ponad 40 firm chcących skorzystać z ustawy o pomocy publicznej dla przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu dla rynku pracy. Wśród nich jest Huta Częstochowa, której majątek dzierżawi Huta Stali Częstochowa.

Jednak w przypadku tej spółki udzielenie przez państwo pomocy jest niemal niemożliwe. Polscy negocjatorzy uzgodnili przecież z Komisją Europejską, że Huta Częstochowa znajdzie się wśród firm, które nie mogą skorzystać ze wsparcia państwa.

— Huta poprawia program restrukturyzacji. Może uda się go napisać w taki sposób, by była możliwość skorzystania z pomocy budżetowej — twierdzi jeden z przedstawicieli agend rządowych.

Program huty i jego zgodność z unijnym prawodawstwem obecnie analizuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

— Przekazaliśmy hucie dodatkowe pytania i czekamy na uzupełnienie — mówi jedynie Alina Urban, rzecznik UOKiK.

Co spółka ma poprawić w planie, tego nie wiadomo. Kilka tygodni temu, kiedy UOKiK pierwszy raz poprosił o korektę, Wacław Korczak, prezes huty, informował, że chodziło m.in. o wprowadzenie jednoznacznych zapisów zabezpieczających wierzycieli publiczno-prawnych.

— W hucie musi powstać spółka wierzycielska. Konieczne jest też wprowadzenie inwestora. By firma mogła skorzystać z pomocy publicznej, konieczna jest jej likwidacja i przekształcenie w park przemysłowy. Alternatywą jest upadłość — uważa Andrzej Szarawarski, wiceminister skarbu odpowiedzialny za hutnictwo.

Zgodnie z dotychczasowym planem, do parku trafi 700 ha gruntów nieprodukcyjnych. Zarządzać nieruchomościami będzie ARP. Majątek produkcyjny będzie z kolei zabezpieczeniem dla wierzycieli handlowych i zostanie bądź wydzierżawiony, bądź sprzedany.