PARP z odsieczą dla start-upów

opublikowano: 12-04-2016, 22:00

Fundusze UE Rządowa agencja przygotowała nowe instrumenty wspierające młode firmy. Większość z nich daje szanse na zdobycie kapitału

W nowej unijnej perspektywie najwięcej możliwości dofinansowania dadzą rodzimym firmom dwie rządowe agencje — Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) oraz Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Pierwsza bardziej wspiera projekty B+R i powstawanie nowatorskich rozwiązań, druga pomagać będzie innowacyjnym firmom na początku biznesowej drogi. PARP szykuje kilka narzędzi, które pomogą przedsiębiorcom sięgnąć po kapitał na rozwinięcie działalności.

ZBUDOWAĆ EKOSYSTEM:
ZBUDOWAĆ EKOSYSTEM:
— Przygotowaliśmy nowe narzędzia wspierające rozwój start-upów, ale będziemy też kontynuować działania integrujące środowisko młodych firm, organizując kolejne edycji konferencji Startup Summit — mówi dr Michał Bańka, dyrektor departamentu instytucji wsparcia otoczenia biznesu w PARP.
ARC

Ruszaj ze Starterem

Finansowy zastrzyk firmy mogą dostać np. z funduszy inwestycyjnych. Aby to ułatwić, stworzony został „Starter”, czyli poddziałanie 3.1.1 programu Inteligentny Rozwój. Ale w grę wchodzą tylko innowacyjne start-upy. — Celem mają być długoletnie projekty ich wsparcia, koordynowane przez fundusze zalążkowe i venture capital. W Starterze wsparcie dla start-upów będzie udzielane przez pośredników finansowych mających doświadczenie, kompetencje i kontakty. Dzięki tym elementom będą oni w stanie dać powoływanym spółkom tzw. smart money, znacząco zwiększając szanse na komercyjne powodzenie tych spółek — tłumaczy dr Michał Bańka, dyrektor departamentu instytucji wsparcia otoczenia biznesu w PARP.

Fundusze zostaną dokapitalizowane kwotą od 20 do 40 mln zł. Starter ruszy w drugiej połowie roku.

Po wsparcie do anioła

Jest też opcja dofinansowania przez anioły biznesu — w ramach „Biznestu” (poddziałanie 3.1.2 POIR). To instrument kapitałowy, który będzie swoistym pomostem między finansowaniem zasiewowym (seed) a fazą, w której innowacyjne przedsiębiorstwa będą atrakcyjne dla kapitału oferowanego przez aniołów biznesu.

Finansowymi pośrednikami w tym poddziałaniubędą właśnie wehikuły aniołów biznesu. Zainwestują one w start-upy pieniądze swoje i publiczne. Rządowa agencja PARP przeznaczy na ten cel ok. 250 mln zł. Biznest, podobnie jak Starter, będzie dostępny dla przedsiębiorców w drugiej połowie roku. Wielu młodych przedsiębiorców może tylko marzyć o pożyczce z banku. Na przeszkodzie do jego uzyskania stoją m.in. krótka historia kredytowa i brak odpowiednich zabezpieczeń.

Z tego typu problemem szczególnie borykają się firmy prowadzące projekty, które ze względu na wczesny etap nie budzą jeszcze zainteresowania funduszy venture capital. Aby je wspomóc w takich sytuacjach, PARP trzy lata temu stworzyła Fundusz Pożyczkowy Innowacji. Do uzyskania pożyczki konieczne jest wsparcie inwestora. Z pomocą funduszu VC można dostać od 200 tys. do 2 mln zł, a z aniołem biznesu — od 200 tys. do 1 mln zł.

— Fundusz powstał po to, aby zniwelować występującą lukę finansowania i umożliwić przedsiębiorcom pozyskanie kapitału i płynne przejście z etapu zalążkowego do fazy dynamicznego wzrostu. Instrument cieszył się dużym zainteresowaniem, zarówno wśród pożyczkobiorców, jak i prywatnych inwestorów, dlatego będzie jego kolejna edycja. Na preferencyjnie oprocentowane pożyczki mogą liczyć przedsiębiorstwa nienotowane na giełdzie w okresie do pięciu lat po ich rejestracji, które nie dokonały jeszcze podziału zysków i nie zostały utworzone w wyniku połączenia — zaznacza Michał Bańka.

Ważnym dokumentem jest tu umowa inwestycyjna, na podstawie której inwestor zobowiązuje się do dokapitalizowania firmy kwotą, która stanowi pewną proporcję w stosunku do wnioskowanej pożyczki. Kapitał Funduszu wyniesie ponad pół miliarda złotych. Wprawdzie w ramach nowej perspektywy instrument rozpocznie działalność w przyszłym roku — ale już od połowy 2016 r. do dyspozycji przedsiębiorców będzie dodatkowa pula w wysokości 100 mln zł pochodząca jeszcze z poprzedniegounijnego rozdania (program Innowacyjna Gospodarka).

Tylko na wschodzie

Oprócz tego są instrumenty przeznaczone tylko dla osób, które chcą założyć innowacyjną firmę w jednym z województw makroregionu Polska Wschodnia (lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie). Ze swoimi projektami powinny zgłosić się do „Platform startowych dla nowych pomysłów” prowadzonych przez tzw. animatorów.

Tu pomysły będą weryfikowane przez ekspertów, a jeśli zostaną ocenione pozytywnie — przejdą indywidualny program inkubacji. Pomoc przedbiznesowa będzie polegała m.in. na wyspecjalizowanym doradztwie, mentoringu, coachingu i usługach odpowiadających na potrzeby firm. Po tym wszystkim, kiedy firma będzie miała opracowany model biznesowy i gotowy produkt lub usługę, może sięgnąć po dotację na wejście na rynek. Te pieniądze będą pochodziły z poddziałania 1.1.2 „Rozwój start-upów w Polsce Wschodniej”. Nabór ruszy już w czerwcu, a każda firma będzie mogła dostać od 50 tys. do 800 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane