Partner finansowy powinien zasilić Kęty

Marcin Goralewski
17-05-2002, 00:00

Enterprise Investors nie spieszy się ze sprzedażą akcji Kęt inwestorom finansowym. Zarząd giełdowej spółki zapewnia, że może wrócić do rozmów z inwestorem branżowym, ale tylko wówczas, gdy ten sam do niego przyjdzie.

Fundusze Enterprise Investors prowadzą negocjacje z inwestorami finansowymi na temat sprzedaży akcji Kęt.

— Nie spieszymy się z transakcją i trudno powiedzieć, kiedy może dojść do pierwszych transakcji — mówi Michał Rusiecki, partner EI.

Około 30 proc. akcji giełdowej firmy ma trafić do instytucji finansowych. Wcześniej wspominano m.in. o otwartych funduszach emerytalnych.

Analitycy rynkowi podpowiadają jednak, że nie będzie dla nich dużym zaskoczeniem, jeśli EI po fiasku negocjacji Kęt z inwestorem wróci jednak do tych rozmów.

— Strony nie doszły do porozumienia, bo na przeszkodzie stanęła cena. Kęty są jednak dobrym przedsiębiorstwem i na pewno wcześniej czy później znowu zainteresują inwestora branżowego — mówi jeden z analityków.

Dotychczasowi akcjonariusze finansowi chcieli około 50-proc. premii za sprzedaż akcji Kęt. W grę wchodziła więc cena około 60 zł za akcję, przy czym inwestor miał ogłosić wezwanie na wszystkie walory.

— Nie chcemy wracać do rozmów z potencjalnym inwestorem branżowym dla Kęt. Ten etap już zakończyliśmy. Oczywiście jeśli ktoś zapuka do naszych drzwi, to nie mówimy nie. Działania zarządu w tej sprawie już się jednak skończyły — mówi Michał Malina, członek zarządu grupy Kęty.

Podobnego zdania jest EI.

Spółka ma opracowaną strategię bez wsparcia partnera branżowego.

— W pierwszym kwartale wypracowaliśmy 1/4 planowanego na cały rok zysku — tłumaczy Michał Malina.

Kęty wykonały program inwestycyjny, który w ciągu trzech lat pochłonął około 250 mln zł.

— Dlatego na razie nie planujemy dużych inwestycji. Będziemy wydawać 20-30 mln zł rocznie. Pieniądze będą przeznaczane m.in. na unowocześnianie produkcji — twierdzi Michał Malina.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Partner finansowy powinien zasilić Kęty