Możliwość zapytania o dodatkowe dokumenty, referencje, przynależność związkową, a szczególnie zaproponowanie testu psychologicznego, w sposób istotny wzmocnią pozycję pracodawcy. Generalnie, pozwoli to na lepsze dopasowywanie potencjału kandydatów do dostępnych stanowisk lub ról w danej organizacji oraz sprawdzanie ich wiarygodności. W niektórych branżach (bankowość) są plany pobierania odcisków palców lub skanowania tęczówki.
Wniosek w tej sprawie, został skierowany do Ministra Pracy przez Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, ale zawiera on postulaty zgłoszone przez pracodawców.
Czy wszyscy pracodawcy zastosują nowe możliwości z pożytkiem dla obydwu stron? Na „rynku pracodawcy” obserwujemy już dziś wiele praktyk nadużywania pozycji przez pracodawcę – stąd obawa, że nowe możliwości w rękach butnych „rekruterów” mogą zamienić się w niegodne traktowanie kandydatów.
Pracodawcy muszą pamiętać, że proces rekrutacji to niezwykle ważny sposób komunikowania się z rynkiem pracy i budowania wizerunku firmy.
Firmy, które dbają o swój wizerunek i dobry standard procesu rekrutacji wyróżniają się tym, że starannie przygotowują spotkania z kandydatami do pracy. Dobrą praktyką stały się panele rekrutacyjne – spotkania z kilkoma osobami w firmie, zwykle jest to kadra menedżerska lub przyszli współpracownicy. Na podstawie treści takich rozmów i stylu ich prowadzenia kandydat wyrabia sobie opinię o swoim dopasowaniu do firmy.
Menedżer (lub reprezentujący firmę HR-owiec) powinien rozpoczynać spotkanie od przedstawienia siebie, istotnych informacji o swoim doświadczeniu zawodowym i roli w firmie, dodając rzetelne informacje na temat aktualnej sytuacji firmy.
Jest to otwarcie, które sprawia, że kandydat czuje się szanowany, staje się partnerem w procesie dopasowywania jego oczekiwań, motywacji i oferty ze strony firmy.
Niezależnie od decyzji zatrudnienia, w czasie rozmowy obie strony zdobywają wiedzę o rynku, o firmie, o możliwościach rozwoju (lub ich braku), analizują potencjalne korzyści dla obydwu stron. Zainwestowany czas nie jest stracony.
W świecie korporacji często obserwujemy zarówno pracowników, jak i pracodawców, którzy próbują przekraczać normy i granice na wszystkie możliwe sposoby.
Na rynku, w długim okresie, wygrają te firmy, które zastosują w stosunku do ludzi zasady oparte na szacunku i partnerstwie.
