Coraz więcej osób pracuje dla zagranicznych korporacji, co zmusza ich do częstych podróży lotniczych. Niektórzy biznesmeni spędzają na pokładzie nawet kilkaset godzin rocznie. Samolot staje się ich drugim domem, jednak dla wielu z nich latanie wciąż wiąże się ze stresem. Jego objawy zależą od osobowości pasażera. Dlatego personel pokładowy musi być przygotowany na rozmaite sytuacje.
Duże znaczenie w wyszkoleniu personelu pokładowego odgrywa trening psychologiczny, który uczy, jak rozładowywać napięcie w sytuacjach konfliktowych, np. poradzić sobie z pasażerem, którego dopadnie strach przed lataniem.
— Przestraszeni ludzie reagują w najróżniejszy sposób. Jedni siedzą spokojnie, natomiast inni swój lęk rozładowują agresją. W każdym przypadku personel pokładowy musi odpowiednio zareagować. Najczęściej wystarczy poświęcić zdenerwowanej osobie trochę czasu i spokojnie z nią porozmawiać. Naprawdę tylko w nielicznych przypadkach perswazje stewardes nie odnoszą skutku — twierdzi Leszek Chorzewski, rzecznik LOT.
Każda linia ma własne metody postępowania z pasażerami, którzy boją się latać. British Airways proponuje przerażonej osobie miejsce przy przejściu, aby widziała innych pasażerów. Ponadto zaleca udział w specjalistycznym kursie, który pomaga pokonać obawy. Zajęcia odbywają się nieopodal londyńskiego lotniska Heathrow oraz na terenie portu lotniczego w Manchesterze co dwa, trzy miesiące. Do tej pory wzięło w nich udział ponad 10 tys. osób. W każdym kursie uczestniczy stuosobowa grupa, co ma uświadomić każdej osobie, że nie jest osamotniona w swoim strachu. Kurs kończy 45-minutowym lotem w towarzystwie psychologa.
— Spotkania, prowadzone przez pilotów BA i psychologa klinicznego, są dostosowane do różnego rodzaju lęków związanych z podróżą samolotem. Przyczyną lęku może być np. nieświadomość, dlaczego samolot lata lub w jaki sposób maszyna jest pilotowana. Dlatego na początku kursu kapitanowie BA wyjaśniają szczegóły techniczne, opowiadają o najważniejszych aspektach pracy pilotów, tłumaczą, skąd biorą się turbulencje, jak daleko znajdują się inne samoloty itp. Następnie psycholog mówi o psychicznej stronie strachu przed lataniem, udziela też rad, dzięki którym można przezwyciężyć lęki. U wielu osób strach przed lataniem jest bowiem połączony z klaustrofobią, lękiem przed jazdą metrem lub windą, lękiem wysokości — opowiada Marta Nowicka z British Airways.
Podobny kurs organizuje Lufthansa, wspólnie z monachijską agencją Texter-Millott. Kursy odbywają się już od 20 lat. Są to zajęcia weekendowe, w których rocznie bierze udział około tysiąca osób. Uczestnictwo kosztuje 70 euro (około 280 zł). Kursanci uczą się m.in. ćwiczeń oddechowych, rozmawiają z pilotami i stewardesami, uczestniczą w przygotowaniu samolotu do startu.
— Ludzie najbardziej boją się swoich wyobrażeń, a nie samego lotu. Najbardziej krytyczny jest moment, kiedy pasażer już siedzi w swoim fotelu i obserwuje, jak inni zajmują miejsca. Wiele osób tego nie wytrzymuje i ucieka — twierdzi James Millott, współwłaściciel agencji Texter-Millot.
Dodaje, że agencja telefonuje do absolwentów jeszcze kilka lat po ukończeniu przez nich kursu aby sprawdzić, czy strach przed lataniem minął na dobre. Badania psychologiczne potwierdziły 95-proc. skuteczność tego typu zajęć.
Według Małgorzaty Zielińskiej, inspektora personelu pokładowego w PLL LOT, przerażonego pasażera można łatwo zidentyfikować. Najczęściej spotykane objawy to: zdenerwowanie, podekscytowanie, bladość, problemy żołądkowe.
— Wielu ludzi boi się latać, dlatego przestraszony pasażer nie jest dla nas zaskoczeniem. Najczęściej lęk mija, kiedy tylko przerażonej osobie uda się zrelaksować — przyznaje Małgorzata Zielińska.
Dodaje, że pasażer z jakimikolwiek dolegliwościami jest otoczony specjalną opieką personelu.
— Nie ma sztywnych procedur, jak należy traktować takich pasażerów. Trzeba się zdać na intuicję. Na przykład na niektórych kojąco działa muzyka. Podczas rejsów długodystansowych dostępny jest bogaty program audiowideo — opowiada Małgorzata Zielińska.
Inne osoby wolą topić panikę w alkoholu, który rozluźnia i łagodzi napięcie. Jednak pokład samolotu nie jest najlepszym miejscem do spożywania mocnych trunków.
— Nie jest to dobry sposób rozładowania napięcia, ponieważ powietrze w samolocie jest stale filtrowane i bardzo wysusza organizm. To sprawia, że skutki działania alkoholu są bardziej odczuwane. Należy go spożywać z umiarem także dlatego, że w sytuacji awaryjnej pasażer znajdujący się pod wpływem alkoholu może utrudnić ewakuację — tłumaczy Małgorzata Zielińska.
Na pokładzie samolotu znajduje się kilka apteczek ze środkami pierwszej pomocy. Przerażony pasażer może liczyć na tabletkę aviomarinu, który stępi wrażliwość na bodźce i spowoduje senność, lub validolu, który również złagodzi objawy stresu.
— Poza tymi środkami, w apteczkach znajdują się leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, środki na dolegliwości żołądkowe, lek przeciwko zgadze, krople do nosa zmniejszające obrzęk śluzówek oraz środki opatrunkowe — wylicza Małgorzata Zielińska.
Jedna z samolotowych apteczek udostępniana jest, w razie potrzeby, wyłącznie lekarzowi, jeśli znajduje się on wśród pasażerów. Zawiera silniejsze środki, m.in. relanium i nitroglicerynę.
— Jeśli stan pasażera jest ciężki, można powiadomić służby naziemne, które sprowadzą na płytę lotniska karetkę pogotowia z lekarzem. Natomiast w sytuacji zagrażającej życiu, kapitan może podjąć decyzję o awaryjnym lądowaniu. Jednak stres związany z lękiem przed lataniem nie jest aż tak silny — zapewnia Małgorzata Zielińska.
Magazyny pokładowe wielu linii lotniczych, m.in. LOT, KLM, British Airways, publikują zestawy ćwiczeń rozciągających i relaksacyjnych, które pasażer może wykonywać w samolocie. Łagodzą one zmęczenie wynikające z długotrwałego siedzenia w bezruchu.
— Specjalny program Well Being informuje o tym, jak postępować podczas lotu, aby zadbać o dobrą kondycję organizmu. Na długich trasach dostępny jest również specjalny kanał TV z programem Well Being oraz radio z relaksującą muzyką — potwierdza Marta Nowicka.
Podróż lotnicza jest miłą rutyną
Nasi respondenci nie odczuwają strachu przed lataniem. Przemawiają do nich statystyki, według których samolot jest najbezpieczniejszym środkiem komunikacji publicznej.
- Grzegorz Turniak
dyrektor krajowy firmy Jobpilot Polska
- Odbywam 10-20 podróży lotniczych rocznie. Przez pierwszych kilka lat denerwowałem się w samolocie, jednak dwa wydarzenia sprawiły, że „narodziłem się na nowo”. Pierwsze, to udaremniona przez komandosów próba porwania samolotu linii krajowych na trasie z Wrocławia do Warszawy, której chciało dokonać trzech mężczyzn i kobieta w ciąży. Drugie przeżycie, to rodzaj olśnienia, jakiego doznałem 10 lat temu na lotnisku w Chicago. Co minutę lądował tam samolot. Specjalnie liczyłem. Potem pomnożyłem to przez godziny, dni, tygodnie. Wyszło mi, że w ciągu stu dni tylko na tym lotnisku ląduje 600 tys. maszyn. Wystarczy to porównać z liczbą katastrof lotniczych, o których się słyszy. Wtedy przestałem się bać. Teraz w czasie lotu spokojnie przygotowuję się do pracy, lub nadrabiam zaległości w lekturze.
- Wojciech Latek
menedżer ds. marketingu w firmie Discovery Travel
- Wszystkim powtarzam, że najniebezpieczniejszą rzeczą, jaką robię w życiu, jest jazda samochodem. Statystyki do mnie przemawiają, zdaję sobie sprawę, że samolot jest najbezpieczniejszym środkiem transportu. Przy tym bardzo lubię latać i nie odczuwam żadnego stresu. Jeżeli podróż staje się męcząca, najczęściej zasypiam lub uprzyjemniam ją sobie lekturą. Z reguły przygotowuję się do czekającego mnie spotkania lub czytam informacje o kraju, do którego zmierzam. Lubię też przeglądać magazyny pokładowe.
- Maciej A. Markowski
menedżer ds. marketingu w Accenture
- Kiedyś podróż lotnicza była stresem, teraz to już rutyna. Samolot traktuję jak taksówkę. Większość moich podróży ma charakter służbowy, dlatego w ich trakcie zwykle pracuję. Poza tym czytam, albo śpię. W przypadku długich lotów linie lotnicze, zwłaszcza British Airways, dbają o to, aby pasażer nie pozostawał w jednym miejscu przez całą podróż. Grozi to bowiem problemami z krążeniem. Dlatego też staram się od czasu do czasu przejść się po pokładzie. Największą udręką jest dla mnie, tak jak dla innych palących, zakaz palenia papierosów w czasie lotu. W samolocie zużywam całą paczkę gumy z zawartością nikotyny.
24 godziny na pokładzie
LOT
Posiłki serwowane w samolotach LOT-u podlegają rotacji, aby pasażerowie często latający nie natrafiali wciąż na te same potrawy. Obecnie LOT inspiruje się kuchnią europejską (drób, więcej warzyw itp.). Dla dzieci przygotowywane jest osobne menu. Posiłki specjalne dzielą się na dania wegetariańskie, dla diabetyków, kuchnie narodowe (np. koszerne). Większość potraw serwowanych na pokładach LOT-u pochodzi z firmy LOT Catering. Podczas lotów krajowych i bliskich zagranicznych (do 2 godzin) podawany jest jeden posiłek, na dalszych trasach dwa: ciepły i zimny.
SAS
Posiłki proponowane obecnie pasażerom tworzone są na bazie inspiracji kuchniami całego świata. Wprowadzono szerszy wybór posiłków wegetariańskich. Posiłki specjalne są darmowe. Dzielą się na kategorie: dietetyczne (np. lekkostrawne, o obniżonej zawartości soli itp.), religijne (hinduskie, koszerne itp.), okazjonalne (torty ślubne/urodzinowe itp.), dziecięce.
LUFTHANSA
Menu ustalane jest zgodnie z najnowszymi trendami. Jeśli pasażer stosuje dietę zdrowotną lub wynikającą ze względów religijnych, może zamówić specjalny posiłek (o niskiej zawartości tłuszczu itp.). Dostępnych jest około 30 rodzajów posiłków specjalnych — etnicznych i zdrowotnych. Poczęstunek dla dzieci złożony jest ze śmiesznych potraw, np. z ziemniaka o twarzy pajaca z uszami z hamburgerów. Menu na trasach europejskich zmienia się co tydzień, na międzykontynentalnych — co dwa miesiące.
BRITISH AIRWAYS
Pasażerowie mogą zamówić odpowiadający im posiłek. Dostępne są posiłki dla dzieci (lubiane przez maluchy burgery i słodycze) i diety, m.in. wegetariańska, dla cukrzyków, bezglutenowa, owocowa. BA zrezygnowały ze smażenia na rzecz grillowania, stosują też więcej ryżu i roślin strączkowych.
LOT
W samolocie B767-300 w klasie biznes znajdują się miejsca dla 18 pasażerów, ustawione w trzech rzędach. Odległość między fotelami wynosi 132 cm, a maksymalne odchylenie oparcia 50 stopni. Jest też wysuwany podnóżek. W klasie biznes B767-200 znajduje się 12 foteli w dwóch rzędach, a odległość między rzędami wynosi 142 cm. Oparcia odchylają się o 50 stopni. Podczas lotów transatlantyckich podróżni otrzymują koce i poduszki oraz pakiety z przyborami toaletowymi, stoperami, opaską na oczy i skarpetkami.
SAS
W samolocie Ai340 dostępne są: elektrycznie regulowane oparcia foteli, zagłówki i anatomiczne poduszki, podnóżki i szafki na buty. Rozkład foteli w klasie biznes to 2+2+2 (razem 54 miejsca), szerokość foteli 52 cm, a odstęp między nimi to 127 cm, w tym 6 miejsc typu EuroSleeper, tzn. rozkładanych do niemal poziomej pozycji z pościelą. Na trasach długich dostępne są zestawy podróżne, w ich skład wchodzą opaska na oczy, stopery, pasta i szczotka do zębów i kosmetyki odświeżające.
LUFTHANSA
Samolot B747-400 w klasie biznes na długich trasach ma 68 foteli w konfiguracji 2+3+2 (2+2). Odległości między nimi wynoszą 123 cm. Szerokość siedzeń to 49,5 cm, oparcia odchylają się o 35 stopni. W klasie pierwszej na długich trasach jest 8-16 foteli, w konfiguracji 2+2. Odległość między nimi wynosi 228 cm, a szerokość siedzeń 51 cm. Oparcie odchyla się o 90 stopni. Na krótkich lotach w B737 szerokość foteli wynosi 48-49,5 cm. Odległość między fotelami to 84-86 cm, a odchylenie oparcia 20 stopni, zaś konfiguracja foteli: 2+3.
BRITISH AIRWAYS
W klasie Club World (biznes, dalekie trasy) fotele rozkładają się w płaskie łóżko mierzące 1,8 m. W klasie First zastosowano elektroniczne sterowanie fotelem, który rozkłada się w płaskie łóżko mierzące 1,98 m, bądź też w dwa siedzenia i stolik. Wszyscy pasażerowie na długich trasach, niezależnie od klasy, otrzymują koce i poduszki, a w klasie First — piżamy.
LOT
Nie ma możliwości skorzystania z telefonu satelitarnego, ani zasilania laptopa. Według badań LOT-u, zainteresowanie tego typu usługami na rynku polskim nie jest duże (minuta połączenia telefonicznego kosztuje około 40 zł).
SAS
W samolotach Ai340, w klasie biznes do dyspozycji pasażerów jest telefon satelitarny, dodatkowe oświetlenie i możliwość zasilenia laptopa. W klasie Economy Extra można tylko zasilić laptop.
LUFTHANSA
Pasażerowie mogą korzystać z laptopów z napędem CD-ROM i odtwarzaczy CD. Skyphone jest dostepny dla wszystkich pasażerów (9,95 USD/min.).
BRITISH AIRWAYS
Pasażerowie klas First, Club World mają możliwość podłączenia laptopa oraz korzystania z telefonów, wbudowanych w fotele.
LOT
Dzieci otrzymują walizeczki kartonowe, w których znajdują się: puzzle, kredki oraz książeczki do kolorowania.
SAS
Otrzymują zestawy do zabawy oraz słodycze. W Ai340 są też gry wideo.
LUFTHANSA
Wszystkie dzieci podróżujące na dalekich trasach w klasie business lub pierwszej otrzymają zestaw podróżny Lu. Dobór prezentów konsultowano z dziećmi, które przez dwa dni pomagały w testowaniu produktów o różnych kształtach, kolorach i rozmiarach.
BRITISH AIRWAYS
Podniebne zestawy dla dzieci stworzono we współpracy z Disneyem. Pasażerowie w wieku 3-7 lat otrzymują torbę Misia Puchatka, wypełnioną niespodziankami, a na dzieci w wieku 8-12 lat czeka torba Myszki Miki, także z atrakcjami w środku.
