Patent europejski już przez Epoline

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2006-09-07 00:00

Polscy przedsiębiorcy mogą zgłaszać patent europejski drogą elektroniczną dzięki systemowi opracowanemu przez Europejski Urząd Patentowy.

Załóżmy, że firma Jana Kowalskiego opracowała nietypowy proces przetwarzania wodoru. Zamierza sprzedać pomysł do kilku krajów Europy. Z obawy przed konkurencją lepiej taki wynalazek szybko opatentować, najlepiej też od razu w całej Unii Europejskiej. Ale jak to zrobić szybko i tanio?

— W takim przypadku dobrym sposobem jest skorzystanie z patentu europejskiego — podpowiada Krystyna Szczepanowska-Kozłowska, radca prawny z kancelarii Linklaters.

Na czym taki patent polega? Przede wszystkim dzięki jednemu zgłoszeniu europejskiemu uzyskuje się ochronę patentową w kilku, a nawet kilkudziesięciu państwach jednocześnie — docelowo w 31 krajach, które podpisały konwencję monachijską w tej sprawie (z 5 października 1973 r.). Jej stronami są wszystkie państwa UE oraz Rumunia, Bułgaria, Islandia, Cypr, Turcja i Szwajcaria.

Skutek jest taki, że zgłaszający nie muszą wszczynać — niekiedy bardzo kosztownych — oddzielnych postępowań przed krajowymi urzędami patentowymi.

— Patent europejski w każdym z tych państw zapewnia taką samą ochronę wynalazku jak patent krajowy. Postępowanie przed Europejskim Urzędem Patentowym sporo kosztuje i dlatego opłacalne jest dopiero wówczas, gdy zgłaszający ubiega się o ochronę patentową co najmniej w trzech państwach — informuje Alicja Adamczak, prezes Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej.

Zasady rejestracji

Aby uzyskać patent europejski, polska firma najpierw dokonuje zgłoszenia do naszego Urzędu Patentowego — drogą tradycyjną lub online — a ten przekazuje je do Europejskiego Urzędu Patentowego. Następuje to po przeprowadzeniu procedury wyjaśniającej, w ramach której badane jest na przykład, czy wynalazek nie ma charakteru tajnego — w razie gdy dotyczy obronności lub bezpieczeństwa państwa.

Od końca ubiegłego roku dzięki opracowanemu przez Europejski Urząd Patentowy (EOP) systemowi o nazwie Epoline zgłoszeń za pośrednictwem internetu mogą dokonywać również polscy przedsiębiorcy.

— Tą drogą wpłynęło już kilka zgłoszeń — mówi Alicja Adamczak.

Przedsiębiorcy z niektórych krajów Unii, na przykład Niemcy, Finowie, Holendrzy, mieli taką możliwość wcześniej, więc u nich zgłoszeń patentów europejskich drogą online jest znacznie więcej. Epoline ma także inne możliwości, np. pozwala użytkownikowi prowadzić korespondencję z urzędem w czasie trwania procedury patentowej czy wglądać do dokumentacji patentowej.

Potrzebna karta

Do skorzystania z Epoline niezbędne jest odpowiednie oprogramowanie. Dostarcza je wyłącznie EOP. Jest to pakiet do elektronicznego zgłaszania, tzw. online filing, składający się m.in. ze smart karty służącej do identyfikacji podpisem elektronicznym. Aby przedsiębiorca mógł zgłosić patent elektronicznie, karta musi być zarejestrowana w systemie polskiego urzędu patentowego.

— Karta zawiera prywatny klucz użytkownika, publiczny klucz użytkownika oraz certyfikat potwierdzający przydzielenie go konkretnemu użytkownikowi. Dlatego karty nie należy nikomu odstępować — wyjaśnia Alicja Adamczak.

Jeśli w ramach jednej firmy działa kilku użytkowników systemu Epoline, każdy musi mieć własną kartę.

Jak uzyskać pakiet online filing? Zamówienie składa się, pobierając stosowny formularz z witryny internetowej Urzędu Patentowego RP (www.uprp.pl/polski/smart+karta. htm). Formularz należy wydrukować, wypełnić i przesłać zgodnie z instrukcją.

— Dla wszystkich zainteresowanych przedsiębiorców otrzymanie pakietu jest bezpłatne — podkreśla Alicja Adamczak.

Na stronie urzędu są także dodatkowe informacje o uzyskiwaniu patentu europejskiego, procedury i opłat za rejestrację.