Paulson: nadchodzi dwucyfrowa inflacja, kupujcie akcje

MD
opublikowano: 2010-09-29 17:34

John Paulson, jeden z najbardziej znanych szefów funduszy hedgingowych, spodziewa się dwucyfrowej inflacji w USA. Dlatego radzi sprzedawać obligacje i kupować akcje oraz domy. Paulson uczestniczył niedawno w spotkaniu w nowojorskim University Club. W swoim wystąpieniu przekonywał, że należy spodziewać się nadejścia dwucyfrowej inflacji do 2012 roku.

To jego zdaniem „zabije” dobrą koniunkturę na rynku obligacji, pomoże jednak rynkowi akcji i zwiększy notowania złota. Paulson szczególnie podkreślił dobre perspektywy rynku akcji, gdzie szacuje zysk na 7-8 proc. wobec ok. 2,6 proc. osiągalnych na 10-letnich obligacjach skarbowych USA. Szef funduszy Paulson & Co., który w niedawnym rankingu The Financial Times został uznany za drugiego w historii pod względem zysku przyniesionego klientom (po George’u Sorosu), uważa, że dobrym pomysłem jest kupno obligacji zbankrutowanych spółek i konwersja ich na akcje. Przypomniał, że zrobił jeden z najlepszych interesów na akcjach K-Mart, których cena poszła w górę od 10 USD, krótko po wyjściu z bankructwa, do 190 USD.

Paulson, któremu największą fortunę przyniosła gra na spadki cen nieruchomości w USA, spodziewa się 2 proc. wzrostu PKB USA w 2011 i 2012 roku. Jego zdaniem, ilościowe luzowanie polityki pieniężnej przez Fed, którego się spodziewa, spowoduje w najbliższych latach wzrost inflacji do wartości dwucyfrowej. Z tego m.in. powodu uznał, że jest to najlepszy od 50 lat moment do zakupu domu. Zachęcał swoich słuchaczy do zaciągnięcia w tym celu kredytu hipotecznego na 30 lat.

- Wasz dług i odsetki od niego będą stałe i rekordowo niskie, tymczasem cena waszego domu będzie rosła – powiedział. – Jeśli nie masz domu, kup teraz. Jeśli już masz, kup drugi. Jeśli masza dwa, kup trzeci i pożycz komuś z rodziny pieniądze, żeby kupił dom – zachęcał uczestników spotkania Paulson.

MD, forbes.com