Pawilon czeka na kupców

Domonika Malik
opublikowano: 2001-05-25 00:00

Pawilon czeka na kupców

Henryk Makarowicz, prywatny inwestor, który w Kuźni Raciborskiej buduje pawilon handlowo-usługowy, rozpoczął poszukiwanie kupców spoza miasta, zainteresowanych dzierżawą pomieszczeń w obiekcie. Jego zakończenie zaplanowano na sierpień.

Henryk Makarowicz nie ma już żadnych zobowiązań wobec kupców z Kuźni Raciborskiej. Pod koniec kwietnia 2001 r. minął bowiem termin, do którego mogli oni zgłaszać chęć udziału w przedsięwzięciu.

Połowa zarezerwowana

Około 20 miejscowych kupców uznało budowę obiektu za zagrażającą ich interesom. W sporze między inwestorem a kupcami pośredniczyli przedstawiciele wydziału handlu Urzędu Miejskiego w Kuźni Raciborskiej. Warunkiem porozumienia było zobowiązanie Henryka Makarowicza do wystawienia w urzędzie miejskim makiety pawilonu, podania przybliżonej ceny wynajmu 1 mkw. powierzchni handlowej boksu z wyposażeniem i bez wyposażenia oraz konsultowania wszelkich decyzji, dotyczących uruchomienia działalności poszczególnych branż, z wydziałem handlu UM.

— W obiekcie zarezerwowane jest około 50 proc. powierzchni handlowych. Lista najemców lokali powinna zostać skompletowana do końca maja 2001 r. — mówi Henryk Makarowicz.

Spoza miasta

Obecnie inwestor czeka na handlowców przede wszystkim spoza Kuźni Raciborskiej, gdyż swój udział w przedsięwzięciu zgłosiło jedynie pięciu miejscowych kupców. Henryk Makarowicz liczy na reprezentantów branż, których w mieście brakuje, m.in. obuwniczej, skórzanej i kosmetycznej.

Projekt obiektu opracowała firma Pro-Consulting z Gliwic. Prace budowlane realizować będzie osiem przedsiębiorstw budowlanych, m.in. firma Komart, której prezesem jest Henryk Makarowicz. Wykonała ona już fundamenty pawilonu, który powstanie w technologii hali kanadyjskiej.

Powierzchnia obiektu ma wynieść około 1,3 tys. mkw. Jego główna część będzie podzielona na 30-40 boksów. Na pozostałej powierzchni znajdzie się 6-8 sklepów witrynowych. Pawilon powinien zostać otwarty w sierpniu.