Pawilon stanie na nogach, nie na głowie

10-05-2018, 22:00

Ze względu na znaczenie Dubaju na gospodarczej i komunikacyjnej mapie globu, EXPO 2020 będzie rzeczywiście wystawową konfrontacją światową.

Do kolejnej Światowej Wystawy EXPO 2020 w Dubaju pozostało ponad dwa lata, ale nie jest to wcale nadmiar czasu dla przygotowania atrakcyjnej prezentacji kraju. Paryskie Bureau International des Expositions (BIE) podzieliło wystawy na trzy kategorie. W latach podzielnych przez pięć organizowane są wielkie, światowe, w innych zaś — małe, międzynarodowe oraz najmniejsze… ogrodnicze. Łódź walczyła o EXPO 2022 w drugiej kategorii, w głosowaniu BIE przegrała z Buenos Aires, ale, jako nagrodę pocieszenia, otrzymała kwiatowe EXPO 2024. Wystawy światowe różnią się od międzynarodowych nie tylko długością, lecz przede wszystkim okolicznością, że uczestnicy budują narodowe pawilony.

Zobacz więcej

Efektowny polski pawilon na EXPO 2010 w Szanghaju powstał wcześniej, niż koncepcja wystawy wewnątrz. Fot. ARC

Na małych EXPO otrzymują do zagospodarowania moduły w szeregowcach wzniesionych przez gospodarzy.

To przypomnienie elementarza EXPO było konieczne dla podkreślenia znaczenia wystawy w Dubaju. Jej hasło „Łącząc umysły, tworzymy przyszłość” („Connecting minds, creating the future”) zostało rozbite na trzy podtematy: „Możliwości” („Opportunity”), „Mobilność” („Mobility”) oraz „Zrównoważony rozwój” („Sustainability”). Ze względu na znaczenie Dubaju na gospodarczej i komunikacyjnej mapie globu, będzie to rzeczywiście wystawowa konfrontacja światowa, pierwsza taka od Szanghaju 2010 (Mediolan 2015 był jednak zorientowany najbardziej na Unię Europejską). Notabene, ze względu na upał, EXPO rozpocznie się dopiero 20 października 2020 r. i potrwa przez zimę do 10 kwietnia, zatem w nazwie powinna właściwie mieć zapis 2020/21. Narodową wyprawę pierwszy raz w swojej historii organizuje Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), jej prezes Tomasz Pisula został już mianowany przez rząd komisarzem generalnym sekcji polskiej EXPO 2020. Od powrotu Polski do struktur BIE w 1992 r. pawilony prowadziły konsorcja współtworzone przez: Krajową Izbę Gospodarczą, Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych oraz Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości.

W obecnej fazie przygotowań naprawdę dobrą zmianą, tym razem bez cudzysłowu, jest odwrócenie filozofii. Dotychczas zawsze gdy Polska budowała pawilon własny (poczynając od Hanoweru 2000), najpierw rozstrzygany był konkurs architektoniczny, a dopiero później przystępowano do wypełniania wnętrza treścią. Tym razem wcześniej powstanie koncepcja programowa, a dopiero jej funkcją ma stać się projekt architektoniczny. Dlatego PAIH m.in. ogłosiła konkurs dla innowacyjnego polskiego biznesu, o którym poniżej. Na razie trudno powiedzieć, jaki może być plon konkursu, ale już sama idea zapisana w tytule tekstu zasługuje na życzliwe kibicowanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Pawilon stanie na nogach, nie na głowie