Pawlak mówi „dziękuję”

JK, PAP
opublikowano: 05-01-2012, 00:00

Wicepremier podziękował komisji trójstronnej za cztery lata pracy. Nie chce być już jej szefem.

Nadal nie wiadomo, kto będzie przewodniczącym Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych. Jest jednak szansa, że po półrocznym przestoju wreszcie zacznie działać.

Wczoraj udział w jej posiedzeniach zaproponował premier Donald Tusk. Szef rządu ma uczestniczyć w pracach nad najważniejszymi reformami, zapowiedzianymi w exposé. Niewykluczone, że nawet stanie na czele komisji.

To jednak nie jest pewne. Premier dodał, że w gronie kandydatów na przewodniczącego komisji są także minister finansów Jacek Rostowski, minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz a także... Waldemar Pawlak. Wicepremier jednak nie ma zamiaru dalej szefować komisji.

Dał to wczoraj do zrozumienia podczas spotkania z członkami prezydium komisji.

— Wicepremier Pawlak podsumował 4-letnią kadencję komisji, podziękował partnerom społecznym za współpracę. W moim odczuciu było to jego pożegnanie ze stanowiskiem przewodniczącego komisji trójstronnej — mówi Janusz Pietkiewicz, wiceprezydent Pracodawców RP.

Waldemar Pawlak już na początku grudnia 2011 r. informował, że nie zamierza dalej kierować komisją. Uważa, że najlepiej byłoby, gdyby przewodniczącym został ktoś z PO, a najlepiej minister finansów Jacek Rostowski, który „trzyma kasę”.

— Minister Rostowski to nie jest zły pomysł. Już współczuję komisji trójstronnej — żartował premier. Paraliż prac komisji trwa już pół roku. Od czerwca 2011 r. nie podjęła żadnej uchwały.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu