Październik powstrzymał dalszy spadek koniunktury

Październik powstrzymał dalszy spadek koniunktury

Październik powstrzymał dalszy spadek koniunktury

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 02-11-1998, 00:00

Październik powstrzymał dalszy spadek koniunktury

ZNOWU W GÓRĘ: Po czwartkowym wyhamowaniu piątkowa sesja ponownie zakończyła się nie tylko sporym wzrostem giełdowych indeksów, ale i obrotów.

Najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia na krajowym rynku była na pewno decyzja Rady Polityki Pieniężnej obniżająca podstawowe stopy procentowe. Reakcje, z jakimi spotkała się ta decyzja, nie były jednak jednoznaczne, choć przeważały optymistyczne komentarze. Wszystko wskazuje jednak na to, że większość rynków, a w szczególności giełdowy, zdążyły już wcześniej zdyskontować te informacje. Jak więc widać, w obecnej sytuacji światowej gospodarki, większego znaczenia nabierają pogłoski i domysły niż konkretne kroki i decyzje.

DO TAKICH wniosków prowadzi analiza giełdowych indeksów, które czytelnie oddawały nastroje rynku, który oczekiwał na wspomniane wcześniej redukcje stóp procentowych. Każda bowiem wypowiedź zapowiadająca taką ewentualność z miejsca znajdowała swoje odzwierciedlenie w giełdowych wzrostach. Tak było w USA, tak było w Europie Zachodniej (głównie w Niemczech), to samo w końcu miało miejsce i na warszawskiej giełdzie. Wszędzie, bez wyjątku, inwestorzy bardzo spontanicznie i optymistycznie reagowali na te doniesienia. Nawet późniejsze sprostowania i komentarze wysokich rangą przedstawicieli banków centralnych nie były w stanie zahamować powszechnie panującej euforii.

OCENIAJĄC cały październik można by rzec, że był to miesiąc który przyniósł kilka istotnych zmian na polskim rynku kapitałowym. Choć rozpoczął się bardzo niedobrze (silne załamanie koniunktury), jego końcówka cechowała się uspokojeniem atmosfery i ustabilizowaniem sytuacji. Konsekwencją tego były ostatnie wzrosty, które umożliwiły inwestorom odrobienie części strat.

RYNEK charakteryzował się jednak silnymi spekulacjami, co szczególnie rzucało się w oczy w przypadku takich spółek, jak Stalexport czy też BPH. Przewidując zwycięstwo śląskiej spółki w starciu z fiskusem, inwestorzy zaczęli nagminnie kupować jej akcje, co spowodowało znaczny wzrost ich kursu. W przypadku krakowskiego banku giełdowi gracze spodziewając się jego sprzedaży, co w końcu nastapiło (przejął go niemiecki BHV Bank), nie omieszkali wykorzystać tej okazji, by podbijać cenę jego akcji.

PAŹDZIERNIK stał też pod znakiem zmian personalnych w spółkach. Ze swoich stanowisk zostali odwołani tacy tuzowie, jak Witold Pereta — prezes Animexu oraz Grzegorz Tuderek — prezes Budimexu. Zmiana w Budimeksie nabiera szczególnego znaczenia w perspektywie fuzji tej spółki z Exbudem, gdyż (przy wcześniejszym sprzeciwie Tuderka) otwiera wreszcie taką możliwość. Powstałaby w ten sposób największa w kraju spółka budowlana, która mogłaby skutecznie walczyć z zachodnią konkurencją.

PRZEBIEG ubiegłotygodniowych sesji sugeruje, zdaniem analityków, wejście rynku w fazę stabilizacji. Uważają oni, że w ciągu najbliższych dwóch, trzech tygodni rozpocznie się kolejna faza wzrostowa, choć zapewne już nie tak silna jak ostatnia. Przewidują też, że jej kulminacja przypadnie w okresie debiutu Telekomunikacji, co być może umożliwi inwestorom zarobienie na jej akcjach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk