Pażur zamierza sprzedać wszystkie nieruchomości
Pażur, zajmujący się dystrybucją papierosów i działalnością budowlaną, ograniczy działalność tylko do handlu papierosami. Po przyjęciu planu restrukturyzacji przez kredytujące banki do spółki ma wejść krajowy inwestor branżowy, który docelowo obejmie 51 proc. akcji.
W ostatnich dniach do dymisji podał się Marek Buniewicz, prezes Pażura, jednego z największych dystrybutorów papierosów. Powodem jego dymisji — według pogłosek — są ostatnie niepowodzenia istniejącej od 1993 roku spółki.
Banki WBK i BPH wypowiedziały Pażurowi umowy kredytowe ze względu na jego złą sytuację finansową. Ubiegły rok Pażur zakończył ujemnym wynikiem finansowym wysokości ponad 1 mln zł (zyski przynosił od 1997 roku). Po pierwszym kwartale tego roku strata wzrosła aż do 11,6 mln zł.
— W IV kwartale 2000 r. spadła nam marża, bo nie mieliśmy obrotu, ale wciąż istniały koszty stałe, związane m.in. z oddziałami. Ubiegłoroczna strata wynika też z utworzenia rezerw na kwotę 2,4 mln zł. Tworzyliśmy je m.in. na odprawy dla pracowników. Strata nie jest „czystym” pogorszeniem sytuacji spółki — twierdzi Tomasz Brochocki, wiceprezes Pażura.
Chwilowe hamowanie...
Pażur jest od 2000 roku w trakcie restrukturyzacji. Zawiesił już działalność 16 oddziałów (pracują już tylko dwa) i zwolnił prawie 300 z 430 zatrudnionych osób. Rezygnuje także z działań na rynku nieruchomości i ogranicza się do handlu papierosami.
— Zostały wydzielone już spółki budowlane i logistyczna. Elementem restrukturyzacji i negocjacji umów kredytowych z bankami jest sprzedaż wszystkich nieruchomości Pażura. Są one wycenione na ponad 50 mln zł. Zmniejszy to koszty firmy — twierdzi Tomasz Brochocki.
Wiceprezes zapewnia, że jedynie koncentracja na sprzedaży papierosów będzie opłacalna.
— Na rynku zostaną tylko silne spółki handlujące papierosami. Koncerny tytoniowe i instytucje finansowe wycofują się z kredytowania. Zostaną spółki z własnym kapitałem — uważa wiceprezes Brochocki.
Pażur negocjuje z bankami specjalny program, który m.in. ma pozwolić na ponowne uruchomienie kredytów.
...a potem powrót
Tomasz Brochocki twierdzi, że Pażur — choć pomniejszony — jest przygotowany do ponownego, szybkiego otwierania oddziałów. Do tego jednak potrzeba decyzji banków.
— Mamy część pieniędzy na otworzenie oddziałów, a cześć będzie pochodziła od nowego akcjonariusza. Jeżeli program zostanie zaakceptowany, rozpoczniemy ponowne zatrudnianie ludzi — mówi wiceprezes Brochocki.
Nie chce jednak ujawnić, kto zostanie nowym inwestorem — wiadomo jedynie, że jest to krajowa spółka z branży. Do największych firm dystrybuujących papierosy zaliczane są m.in. Polskie Konsorcjum Tytoniowe, Ruch, Milo oraz Polski Tytoń.
Nowy inwestor obejmie początkowo około 30 proc. udziałów, a docelowo 51 proc. Tomasz Brochocki zostanie prawdopodobnie nowym prezesem Pażura. Zmiany w zarządzie i akcjonariacie spółki, wynikające ze zmiany strategii, planowane są na WZA 17 maja. Tymczasem wiceprezes Pażura zapowiada, że ten rok spółka zakończy stratą.
— Nie uda nam się odrobić strat z I kwartału — uważa Tomasz Brochocki.