Dziś rozpoczynają się zapisy w ofercie publicznej poznańskiego producenta systemów ERP. Spółka będzie starała się o inwestorów w cieniu dużo większych emisji PGNiG i Barlinka. PC Guard to mała firma. Anica System, która ma podobny profil działalności, musiała odwołać wiosenną subskrypcję. Wydaje się jednak, że PC Guard nie będzie miał kłopotu z uplasowaniem emisji.
Rozmiary działalności i emisji PC Guard są dziesięć razy mniejsze niż Aniki. To, paradoksalnie, atut poznańskiej spółki. Z emisji 0,5 mln nowych akcji PCG chce pozyskać tylko 3 mln zł. Spółka jest pewna swego, nie przygotowuje żadnych prezentacji w czasie oferty. Cele emisji PC Guard są nieco enigmatyczne. Po około 1 mln zł spółka przeznaczy na wzmocnienie potencjału finansowego realizowanych projektów oraz marketing. Kolejny 1 mln zł pójdzie na wzmocnienie kanałów dystrybucji i edukację.
Co może zachęcać do kupna akcji poznańskiej firmy? W obliczu dynamicznie rozwijającego się rynku systemów ERP można oczekiwać, że w najbliższych latach dynamika sprzedaży będzie znacząca. Nietrudno będzie podwoić wynik za 2004, czyli 2,6 mln zł. Zaskakuje bardzo wysoki poziom marży operacyjnej w II kwartale (ponad 20 proc.). Tutaj jednak prognozy nie są tak optymistyczne, jak w przypadku sprzedaży. Wydaje się, że spółka nie będzie w stanie utrzymać takiej wysokiej rentowności, jeśli chce się dalej rozwijać w bardzo szybkim tempie.
Zalety produktu spółki zostały docenione i została ona włączona do Sektorowego Programu Operacyjnego, co daje jej prawo do ubiegania się o zwrot nawet połowy kosztów z unijnych funduszy strukturalnych. Ma to znaczenie, bo spółka musi walczyć z ostrą konkurencją, a jej udział w rynku jest niewielki. Czynnikiem ryzyka jest uzależnienie od jednego dostawcy. Ponad 15 proc. przychodów stanowi sprzedaż programu „Symfonia” firmy Sage Group. Z kolei własny program „Graffiti” to ponad 80 proc. sprzedaży. Gdzie tkwi potencjał wzrostu wartości PC Guard? Wszystko zależy od elastyczności firmy w zakresie rozwijania oferty produktowej. Niewykluczone, że w przyszłości spółka może być celem przejęcia przez większego producenta oprogramowania.