PCBC ma pozycję monopolisty

Dorota Kaczyńska
opublikowano: 2003-01-09 00:00

Do udzielania certyfikatów WSK zostało dotychczas upoważnione jedynie Polskie Centrum Badań i Certyfikacji (PCBC). Ta akredytacja wynika z wydanego przez Ministerstwo Gospodarki rozporządzenia w sprawie wykazu jednostek certyfikujących, upoważnia do prowadzenia certyfikacji i lustracji systemu kontroli i zarządzania obrotem.

— W ten sposób pozostałe jednostki zostały pominięte a PCBC stało się monopolistą — twierdzi Jacek Zontek, prezes AIMS Managament Consultant.

Na razie nie ma oficjalnych informacji o rozszerzeniu kręgu jednostek certyfikujących w zakresie WSK. Nieoficjalnie mówi się jednak, że PCBC zawarło z niektórymi firmami umowę, na podstawie której, jednostki te za odstępne mogą wydać certyfikat WSK w imieniu Centrum.

Uzyskanie certyfikatu WSK polega na wdrożeniu systemu zarządzania jakością, zgodnego z normą ISO 9001:2000, poszerzonego o dodatkowe kryteria WSK.

— Kryteria te zostały ustanowione przez PCBC i pozytywnie zaopiniowane przez resort gospodarki — mówi Piotr Nowak z PCBC.

Zdaniem Jacka Zontka, PCBC nie jest jednak ustawowo umocowane do prowadzenia audytów w tym zakresie.

— W niektórych przypadkach ani centrum ani ministerstwo nie były w stanie zinterpretować pewnych wymogów WSK. Na przykład kwestie sporne powstają, jeżeli o certyfikat WSK zabiega przedsiębiorstwo zajmujące się tylko importem towarów czy usług — podczas gdy kryteria WSK obejmują zarówno obrót jak i eksport — twierdzi Jacek Zontek.

Zdaniem przedstawicieli firm transportowych i spedycyjnych, dla przedsiębiorstwa wdrażająceg ISO z zachowaniem kryteriów WSK, najważniejsze jest, aby jednostka certyfikująca była przede wszystkim znana i renomowana.

Wielu problemów może natomiast przysporzyć obowiązek wdrażania WSK razem z ISO. Przedsiębiorcy, którzy już wdrożyli system jakości, praktycznie muszą go wdrażać ponownie, o ile nie jest on uznawany przez PCBC.