PCC sprawdzi intencje Nafty

Anna Bytniewska
opublikowano: 24-10-2006, 00:00

W tym tygodniu inwestor spotka się z Naftą Polską w sprawie przesunięcia terminu zakończenia prywatyzacji. Raport NIK podgrzewa emocje.

Na kilka dni przed ustalonym w umowie prywatyzacyjnej terminem zakończenia prywatyzacji zakładów azotowych Tarnów i Kędzierzyn nie ma zgody rządu na transakcję. Niemiecki Petro Carbo Chem (PCC) miał zostać właścicielem spółek do 3 listopada. Tymczasem Nafta Polska (NP) dopiero w tym tygodniu zamierza usiąść z nim do stołu, by wynegocjować aneks przesuwający sprzedaż obu spółek na początek grudnia.

— Zobaczymy, co przedstawi nam druga strona i zdecydujemy, co dalej — mówi Marzena Ambroziak, doradca zarządu PCC.

Nie chce ujawnić opinii w sprawie prolongaty terminu. Także NP nie ujawnia propozycji dla PCC.

Co ciekawe — na 10 listopada NP zwołała walne Tarnowa i Kędzierzyna. W ich programach znajdują się punkty, dotyczące zmian w radach nadzorczych.

— Po 3 listopada albo inwestor będzie wymieniał członków rad nadzorczych, albo skarb państwa usunie z nich przedstawicieli inwestora — mówi Marek Drac-Tatoń, prezes NP.

Zdaniem przedstawicieli branży, rokowania dla PCC są kiepskie.

— Dlaczego tuż przed ostatecznym terminem finału prywatyzacji resort skarbu wychodzi z propozycją jego przesunięcia. To, że spółki mają dobre wyniki, było wiadomo nie od dzisiaj. Efekty kontroli NIK de facto znane były już w połowie tego roku — mówi osoba zbliżona do jednej z prywatyzowanych spółek.

11 października resort skarbu poinformował, że potrzebuje więcej czasu na podjęcie decyzji. Nieznany był mu bowiem — przynajmniej oficjalnie — raport NIK. Izba zapowiedziała dopiero wczoraj, że ogłosi go 26 października. Odmówiła odpowiedzi, czy wykryła coś, co może mieć wpływ na losy prywatyzacji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że resort może zażądać od PCC podwyższenia ceny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu