PE uznaje konkluzje szczytu za ingerencję

opublikowano: 16-12-2020, 20:00

Wycofanie się władców Węgier i Polski z groźby ideologicznego weta budżetowego, szkodliwego dla wszystkich państw Unii Europejskiej (w tym obu wspomnianych), uruchomiło falę legislacyjną.

Rozbieżność opinii. Europosłowie z ulgą przyjęli wygaszenie unijnego konfliktu wokół budżetu, ale nie akceptują wypaczania rozporządzenia o praworządności. Fot. PE

Po ubiegłotygodniowym szczycie Rady Europejskiej (RE) obie unijne izby prawodawcze na wyścigi finalizują rozporządzenia. W poniedziałek pakiet przyjęła ministerialna Rada UE, a obecnie zatwierdza je Parlament Europejski (PE). Dzięki skutecznemu finiszowi wszystko przed Wigilią znajdzie się w Dzienniku Urzędowym UE i od 1 stycznia 2021 r. planowo wejdzie w życie. Wieloletnie ramy finansowe (WRF) 2021-27 obejmują 1074 mld EUR, ze wzrostem do 1085 mld EUR, zaś fundusz Next Generation European Union (NGEU) - 750 mld EUR, co razem daje ponad 1,8 bln EUR. Elementem siedmioletnich WRF jest pierwszy budżet roczny 2021 w wysokości 164,3 mld EUR. Bardzo ważne jest także uregulowanie wprowadzania nowych unijnych zasobów własnych, z których spłacone mają być koszty pożyczkowe (kapitały i odsetki) NGEU.

Szczególne emocje wzbudziło jednak zatwierdzenie rozporządzenia w sprawie ogólnego systemu warunkowości dla ochrony budżetu UE. Władcy Węgier i Polski uznali za swój epokowy sukces, że politycznymi konkluzjami RE osłabili zapisy wspomnianego aktu i odwlekli jego stosowanie. Tymczasem PE skoncentrował się wyłącznie na twardej literze prawa, a nie towarzyszącym mu chciejstwie. Podkreślił najważniejsze osiągnięcia rozporządzenia, w tym jego wejście w życie od 1 stycznia 2021 r., efekt prewencyjny, zastosowanie do naruszeń systemowych oraz zadbanie o to, by przez ewentualne karanie polityki rządów nie zostali poszkodowani beneficjenci końcowi.

PE uzgodnił również treść nielegislacyjnej rezolucji, komentującej politycznie efekt szczytu RE. Nie została ona jeszcze przegłosowana, ale stanie się to do końca sesji, jako że popiera ją pięć największych grup politycznych. PE między innymi przypomina, że:

– treść konkluzji RE dotyczących rozporządzenia jest zbyteczna; stosowanie, cel i zakres rozporządzenia są jasno w nim określone;

– zgodnie z art. 15 ust. 1 traktatu RE nie pełni funkcji prawodawczej, w związku z tym żadnej deklaracji politycznej RE nie można uznać za interpretację prawodawstwa, ponieważ wykładnia prawa leży w gestii Trybunału Sprawiedliwości UE;

– Komisję Europejską (KE) i jej przewodniczącego wybiera PE, zgodnie z art. 17 ust. 1 traktatu KE czuwa nad stosowaniem traktatów i środków przyjmowanych przez instytucje unijne na ich podstawie, zatem w każdej chwili i w każdych okolicznościach musi postępować zgodnie z prawem, albowiem dura lex sed lex;

– zgodnie z art. 17 ust. 3 traktatu KE jest niezależna; ponosi jednak odpowiedzialność przed PE, który dysponuje szeregiem środków prawnych, aby upewnić się, że KE przestrzega zobowiązań traktatowych, m.in. procedurą udzielania KE absolutorium;

– konkluzje RE nie mogą być wiążące dla KE przy stosowaniu aktów prawnych;

– rozporządzenie ma zastosowanie od 1 stycznia 2021 r. do wszystkich zobowiązań i płatności;

– jego stosowanie nie może być uzależnione od przyjęcia jakichkolwiek wytycznych, ponieważ uzgodniony tekst jest wystarczająco jasny i nie przewiduje się żadnych instrumentów wykonawczych;

– na zbliżającej się konferencji w sprawie przyszłości Europy należy m.in. zastanowić się, jak pokonać przeszkody wynikające z wymogu jednomyślności w Radzie UE, obowiązującego przy przyjmowaniu WRF oraz podejmowaniu decyzji w sprawie zasobów własnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane