Pekabex podpisała umowę o generalne wykonawstwo budowy schroniska dla zwierząt z Miastem Poznań. Budowa potrwa dwa lata.
W nowym schronisku - które zastąpi stare, funkcjonującego od lat 60., gdzie przebywa kilkaset zwierząt - psy będą mieszkały w ogrzewanych pomieszczeniach z obszernymi wybiegami. Nowy obiekt będzie w stanie pomieścić 250 psów i tyle samo kotów, a także króliki i szczury.
Znajdą się tam nowoczesne i dobrze wyposażone wybiegi dla psów, sale treningowe oraz przestrzeń do organizacji imprez, pokazów, spotkań edukacyjnych dla dzieci i młodzieży, wykładów behawiorystów czy kursów dla przyszłych właścicieli zwierząt.
Psy nie będą widziały siebie nawzajem, więc nie będą ciągle szczekać, gdy ktoś pojawi się w zasięgu ich wzroku. Koty zamieszkają natomiast w szeregu małych kociarni zamiast w klatkach. Planowane jest też większe i nowocześnie wyposażone zaplecze weterynaryjne. Wydzielone zostaną osobne strefy dla zwierząt chorych i zdrowych (obecnie nie ma na nie miejsca).
- Schronisko ma być miejscem, do którego przychodzi się nie tylko, aby adoptować czworonogi czy poszerzyć swoją wiedzę na ich temat. Stanie się prawdziwym centrum zwierząt. Będzie tu można skorzystać z usług specjalistów, np. lekarza weterynarii, psiego fryzjera czy trenera lub ciekawie spędzić czas ze swoim pupilem - wylicza Maciej Dźwig, dyrektor Usług Komunalnych w Poznaniu.
Obok schroniska, jeszcze przed jego otwarciem, powstaną nowoczesne i ogólnodostępne wybiegi dla psów. Będą wyposażone w profesjonalną infrastrukturę, która pozwoli zapewnić zwierzętom szeroką gamę szkoleń (agility, nose work) i rozrywek. Przy wybiegach pojawią się dodatkowe atrakcje dla dzieci i pole grillowe. Dojechać do nich będzie można osobną drogą, biegnącą obok schroniska. Będzie tam też parking z odpowiednią liczbą miejsc.
- To będzie najbardziej innowacyjne schronisko dla zwierząt w Polsce. Tworząc jego projekt, korzystaliśmy z wzorców stosowanych na zachodzie Europy - podkreśla Maciej Dźwig.
Budowa schroniska kosztować będzie 38 mln złotych. Pieniądze pochodzą w całości z budżetu miasta. Po przeprowadzce na ul. Kobylepole, dotychczasowe schronisko zostanie zlikwidowane, a w jego miejscu powstaną budynki mieszkalne.