Pekaes zakończył kompletowanie składu kierownictwa. Od 1 września firmą pokieruje Krzysztof Zdziarski, dotychczasowy prezes UPS Polska.
Obecny zarząd złożył rezygnację, więc zgodnie z planem pełniący dotychczas funkcję prezesa Maciej Bielicki przejmie swoje obowiązki sprzed nominacji, czyli stanowisko dyrektora logistyki. Szefostwo pionu finansowo-księgowego przypadnie Ewie Kozak.
Prezesem spółki będzie Krzysztof Zdziarski — niewątpliwie jeden z najbardziej znanych i cenionych menedżerów w sektorze TSL.
— Przy wyborze kandydata na stanowisko prezesa Pekaesu kluczowe znaczenie miała wiedza branżowa, doświadczenie w zarządzaniu zmianą, umiejętności menedżerskie, w tym interpersonalne oraz znajomość zaawansowanych metod i narzędzi zarządzania. Krzysztof Zdziarski jest menedżerem, który nie boi się ciężkiej pracy oraz bardzo konsekwentnie realizuje zakładane cele. Świadczą o tym jednoznacznie jego poprzednie dokonania, w tym zwłaszcza zakończona sukcesem trudna integracja UPS i Stolicy — mówi Paweł Borys, przewodniczący rady nadzorczej Pekaesu.
Zadania zarządu
Od chwili pojawienia się, w roli większościowego udziałowca Pekaesu, spółki AKJ Management Logistyka nasz narodowy przewoźnik pracuje nad zmianą swojego oblicza, łącząc się oraz restrukturyzując operacyjnie i strategicznie.
Ogłoszenie nowego składu zarządu oznacza zakończenie trwającego od marca 2006 r. procesu budowania zespołu zarządzającego. Kolejnym etapem jest ujednolicenie składu zarządu Pekaes SA i Pekaes Multi-Spedytor.
— Głównymi zadaniami, które stoją przed nowym zarządem, jest sprawne przeprowadzenie integracji Grupy Pekaes, zwiększenie efektywności operacyjnej i dalsza poprawa jakości usług, zwiększenie elastyczności i unowocześnienie oferty logistycznej — dodaje Paweł Borys.
Wraz z Krzysztofem Zdziarskim do zespołu dołącza także Grzegorz Kowalik — wiceprezes i dyrektor ekonomiczno-finansowy. Od 14 lat na różnych szczeblach odpowiadał on za sprawy ekonomiczno-finansowe w takich firmach jak Orfe, Avon Cosmetics, DHL International i Polcard.
Spadek
Grupa Pekaesu stopniowo poprawia wynik finansowy ze sprzedaży, która rośnie w tempie 10-11 proc. od początku roku. Wyniki finansowe I półrocza są jednak obciążone rezerwami na koszty restrukturyzacji, szacowanymi na 12-13 mln zł. Efekty rozpoczętego w maju procesu restrukturyzacji powinny być widoczne od IV kwartału 2006 r. Pekaes oczekuje, że zysk operacyjny grupy w efekcie realizacji planu rozwoju i restrukturyzacji poprawi się do końca II kwartału 2007 r. o 38,5 mln zł. Ryzyko dla wyników finansowych stanowią nadal rosnące ceny paliw i ponowne umocnienie się złotego. Spółka opracowała i obecnie wdraża nowy system zarządzania ryzykiem finansowym.
— Lubię zadania integracyjne czy restrukturyzacyjne, ale dla mnie najważniejszy jest długoterminowy wzrost biznesu i efektywność. Dlatego koncentruję się na sile sprzedaży oraz jakości usług, jednocześnie zwracając uwagę na dyscyplinę kosztową i potencjał rozwoju pracowników — zaznacza Krzysztof Zdziarski, prezes Pekaesu.
Potrzebna cierpliwość
Pekaes to firma z tradycjami przewozowymi, ale obecnie marka ta niewiele znaczy na rynku zaawansowanych usług logistycznych i wciąż kojarzona jest raczej z przewozami całopojazdowymi. Zmiana profilu, wizerunku, zdobycie doświadczenia i w końcu zaufania poważnych kontrahentów zajmie przynajmniej 3 lata. Wszystko zależy teraz od inwestorów i ich cierpliwości. Nie ulega jednak wątpliwości, że ostatnie działania Pekaesu wpisują się w konsekwentnie realizowany plan poprawy obrazu firmy i jej odświeżenia. Scenariusze są dwa: albo jest to autentyczny projekt stworzenia silnego polskiego operatora logistycznego, albo poważny face lifting —nowe opakowanie, które w połączeniu z zakładaną poprawą wyników finansowych pozwoli za rok, może dwa odsprzedać firmę z dużym zyskiem.