PEKAES umacnia swoją pozycję na rynku dystrybucji drobnicowej i logistyki. Jednym z kluczowych założeń były inwestycje w nowe bardziej zaawansowane usługi i produkty o wysokich barierach wejścia.
Operator, pracujący przez ostatnie dwa lata szczególnie intensywnie nad rozwojem sieci terminali drobnicowych i jakością operacyjną w obsłudze przesyłek paletowych, skutecznie wszedł na nowy dla niego rynek i jest dziś jednym z trzech największych dostawców tego typu serwisu w Polsce. W pierwszym półroczu 2009 roku, pomimo spowolnienia gospodarczego, wolumen przesyłek drobnicowych osiągnął historyczne rekordy. Spółka ze sprzedaży drobnicy wypracowała w tym okresie 47mln 404 tys. zł przychodów.
- Przesyłki drobnicowe dla klientów krajowych to najdynamiczniej rosnący produkt w naszej ofercie - mówi Krzysztof Zdziarski, prezes PEKAES. Mamy ambicję obsługiwać dystrybucyjnie każdą firmę, która korzysta w codziennych relacjach ze swoimi klientami z serwisu drobnicowego. Regularne dostawy paletowe to dziś codzienność niemal każdej branży, a my mamy wszystko, co w drobnicy jest gwarancją sukcesu - bardzo dobrą sieć terminali gwarantującą systematyczne odbiory i dostawy w każdym miejscu w Polsce oraz odpowiednie narzędzia umożliwiające skuteczny przepływ informacji o przesyłce.
Charakterystyka ładunków obsługiwanych przez firmy TSL od kilku lat systematycznie ulega zmianie. Jedną z wyraźnych tendencji rynkowych jest rozdrobnienie masy i standaryzacja wielkości przesyłek. Współpraca klienta z dostawcą serwisu drobnicowego dysponującego odpowiednio zorganizowaną siecią połączeń wyklucza sytuację braku dostępu do produktu a równocześnie pozwala ograniczyć koszty magazynowania. Bez przesyłek paletowych dziś nie sposób wyobrazić sobie działania systemów zaopatrzenia.
Po dwóch kwartałach 2009 roku odnotowujemy wyraźny wzrost sprzedaży, a to znaczy, że klienci chętnie korzystają z naszych możliwości i że mają coraz większe potrzeby - dodaje Krzysztof Zdziarski. Liczba palet obsługiwanych codziennie przez PEKAES przekracza 5 tysięcy. Rosnący wolumen przesyłek i wzrost efektywności pozwolił na przekroczenie progu rentowności dla tego produktu po 3 latach inwestycji.
PEKAES w pierwszym półroczu tego roku umocnił swoją pozycję również na krajowym rynku dystrybucji całopojazdowej osiągając historycznie największe wolumeny jazd przekraczające obecnie ponad 200 dziennie. To, co negatywnie ciąży na wynikach finansowych w tym roku to rynek międzynarodowy, w szczególności nadal przewozy całopojazdowe wykonywane taborem własnym. Jest to skutek spadku koniunktury na rynkach zagranicznych, co odbija się niekorzystnie na wymianie międzynarodowej i wolumenie transportu międzynarodowego. Jeśli druga połowa roku nie przyniesie odwrócenia tendencji to właśnie sprzedaż tego produktu może zaważyć na ogólnym wyniku PEKAES w 2009 roku i realizacji prognoz.
- Spowolnienie w gospodarce nikomu nie dodaje skrzydeł, ale lepsze niż przed rokiem wyniki operacyjne oraz poprawa jakości wszystkich kluczowych procesów powoduje, że prognoza wolnych przepływów pieniężnych nie jest na dzień dzisiejszy zagrożona - przekonuje prezes PEKAES.
