Pekao przegrał z Tarnowem

Anna Bytniewska
opublikowano: 2005-06-02 00:00

Sąd Najwyższy oddalił kasację banku dotyczącą układu Zakładów Azotowych Tarnów. Co teraz zrobi giełdowa instytucja?

Zakłady Azotowe Tarnów prawie trzy lata czekały na możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji zadłużenia. I doczekały się, chociaż sukces nie przyszedł łatwo. Wprowadzeniu w życie zawartego w 2003 r. układu twardo sprzeciwiał się bowiem wierzyciel spółki — bank Pekao. W jego rękach znajdowało się 22 proc. wartości wierzytelności producenta kaprolaktamu i nawozów azotowych, co stanowiło wówczas 220 mln zł. Wysiłki banku, zmierzające do odzyskania należnej mu kwoty, spełzły jednak na niczym.

To nie koniec

19 maja Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania kasacji banku, mającej utorować mu drogę do tego celu. Co ciekawe — decyzja sądu niemal zbiegła się w czasie z uchwałą walnego Nafty Polskiej o wniesieniu do niej w formie aportu akcji czterech chemicznych spółek, w tym Tarnowa. Uchwała uruchamia de facto proces ich prywatyzacji. Zarząd Tarnowa ma więc dwa powody do satysfakcji.

— Oddalenie przez sąd kasacji Pekao umożliwi nam wreszcie realizację postanowień układu. Ma to ogromny wpływ na podniesienie wartości firmy — mówi Ryszard Ścigała, prezes Tarnowa.

Wierzytelność banku Pekao jest zabezpieczona zastawem na części majątku produkcyjnego Tarnowa. Jaki będzie jej los? Bank nie chce jeszcze o tym mówić.

— Sprawa jest dla nas bardzo ważna, ale przed zapoznaniem się z uzasadnieniem sądu nie będziemy jej komentować — mówi Robert Moreń, rzecznik prasowy banku.

Długa batalia

Bank Pekao wykazywał dużą determinację w walce. Wkrótce po zatwierdzeniu układu przez Sąd Gospodarczy w Tarnowie bank złożył zażalenie. 15 stycznia 2004 r. Sąd Okręgowy w Krakowie je oddalił. Nie dopatrzył się bowiem uchybień formalnoprawnych postanowienia sądu pierwszej instancji, które sugerował bank. Bank nie dał za wygraną i złożył kasację. Krakowski sąd odrzucił ją jednak z przyczyn formalnych. Kasacja trafiła do Sądu Najwyższego.

Drobni w całości

Tarnowskie Azoty zawarły układ z 578 wierzycielami. W pierwszej kolejności firma ma spłacić drobnych wierzycieli, wobec których jej zobowiązania nie przekraczają 10 tys. zł. Pozostałe długi zostaną zmniejszone o 40 proc. i uregulowane w dziewięciu równych, płatnych co pół roku ratach.